Marek Panas, były kapitan reprezentacji Polski piłki ręcznej, olimpijczyk, 6 lat temu przyjechał do Szteklina i rozpoczął inwestycję agroturystyczną. Plany ma dużo większe, ale się zastanawia, czy dalej je realizować. Jak zwykle „łapiemy” go z aparatem przy pracy. Tym razem przy dojeniu kozy. Jednak olimpijczyk rzuci każde zajęcie, by powiedzieć kilka słów o sławetnej drodze...
- Znam wielu ludzi z polityki, z biznesu, ale nie wiem, czy powinienem wyręczać władze powiatowe w rozmowach na temat tej koszmarnej drogi. Czasami słyszę absurdy, na przykład, że ta droga (z Radziejewa przez Szteklin do Lubichowa) powinna pozostać taka, jaką jest, czyli „ekologiczna”. Pytam Andrzeja Grzyba, co to znaczy „ekologiczna”, kiedy tu walą ludzie z Trójmiasta, Zachodu, do kwater, ośrodków wczasowych, do ok. 700 wczasowych domów? Przyjeżdżają Niemcy i nie mogą pojąć, że to jest droga powiatowa. Sądzą, że to dukt leśny. Jutro do mnie przyjeżdżają pierwsi turyści zagraniczni – właśnie Niemcy (wielu ich przyjeżdża do mnie – mam zajęty cały sezon). I znowu się zaczną problemy z dojazdem. Nie tylko z tym, że to jakaś polna droga. Problemy zaczynają się już od zakrętu w Radziejewie. Przy tym zakręcie jest oznaczenie na Szteklin, ale absolutnie niewidoczne. Więc oni jadą do Borzechowa i dzwonią. I wtedy telefonicznie sprowadzam ich do Szteklina (ile jest takich przypadków!). Żeby było jeszcze śmiesznej, to z Radziejewa widać ten szyld, a z Borzechowa w ogóle...
Temat był kilka lat temu zgłaszany do przewodniczącego Rady Gminy Lubichowo Cichockiego i do zarządu dróg, i nic. Sześć lat nie ma szyldu. Albo przy berlince. Postawili drogowskaz z drewna. Są Wirty, jest Osieczna, a nie ma miejscowości Szteklin... Więc po tylu kłopotach, kiedy się już telefonicznie sprowadzi gości z powrotem z Borzechowa i kiedy wrócą do zakrętu w Radziejewie, zaczyna się następny problem – wjeżdżają na sławetną drogę. I dzwonią, i pytają, czy są aby na właściwej drodze. Bo myślą, że wjechali w jakąś leśną. Potwierdzam: Jedźcie dalej tą drogą. Po długim czasie w końcu trafiają do mnie... Dziwię się, że nie powstało lobby. Przecież w Szteklinie ma swoje domy bardzo dużo ludzi biznesu i z władzy. Dziwię się, że nikt z nich nie reaguje. A ruch w piątek, sobotę jak na Marszałkowskiej.
Moja propozycja – zróbmy z tego regionu skansen. Wprowadźmy zakaz poruszania się autami, dajmy wszystkim gumiaki, podstawmy wozy drabiniaste. Jak jest groteska, to niech przynajmniej będzie śmiesznie... I jeszcze. Jak ONI chcą promować Kociewie? Gdzie jest ta promocja tutaj, w miejscu z pięknymi jeziorami, z mnóstwem domów wczasowych, do których ludzi chętnie przyjeżdżają wypocząć?! Albo inne pomysły rozwojowe... Gdzie jest kanał. Dlaczego tego się nie robi? Ja bym zrozumiał, że nic się nie robi, gdyby to były cztery domki, dziesięć, ale jest ponad 500 i to się ciągle rozrasta. Nie wiem, jakim sposobem można coś ruszyć. Może każdy kierowca powinien zrobić zdjęcia uszkodzeń swojego auta i starać się o odszkodowania? Teraz już nawet nie chodzi o asfalt, nie chodzi o: „Poczekajmy, jak będą pieniądze z Unii”. Niech załatwią prostą sprawę. Może nawet wysypią tłuczeń. Niech w końcu coś wymyślą i zrobią. Jeżeli powiat nie potrafi, to niech tę drogę dadzą gminie. Przecież gmina otrzymuje od nas podatki. Niech gmina napisze jakiś projekt, niech znajdzie jakiś tytuł do projektu, ścieżkę rowerową czy coś innego, żeby tylko skończyć z tym horrorem!
Reklama
Olimpijczyk przy dojeniu kozy
KOCIEWIE. Droga hańby! Niech coś wymyślą! - Znam wielu ludzi z polityki, z biznesu, ale nie wiem, czy powinienem wyręczać władze powiatowe w rozmowach na temat tej koszmarnej drogi – mówi Marek Panas, były kapitan reprezentacji Polski piłki ręcznej, olimpijczyk.
- Not. Tadeusz Majewski
- 24.06.2008 00:41 (aktualizacja 26.07.2023 04:37)

Data dodania:
24.06.2008 00:41
Reklama
PRZECZYTAJ!
Przejdź do kategorii
Edukacja Wypad do miasta Atrakcje Ekologia Wiadomości Społeczeństwo Sport Kultura Gospodarka Inwestycje Ogłoszenia Video Turystyka Felieton Rolnictwo Na sygnale Historia Zdrowie COVID-19 Gdzie się zbadać na COVID-19 #PomagaMY Historia Pomorza Trójmiasto i okolice Pomorze Norda Kaszuby Kociewie Żuławy i mierzeja Powiśle Elbląg i okolice Blogi Polityka Artykuł Sponsorowany PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! POLECANE Muzea Izby Pamięci Wystawy Rozrywka Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Temperatura: 14°C Miasto: Gdańsk
Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 6 km/h
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol
Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.
Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu
Autor komentarza: Bob sanders
Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?
Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: Agnieszka
Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa.
Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.
Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze