poniedziałek, 9 marca 2026 23:36
Reklama

Sto lat i wszystko pamięta

POWIAT CHOJNICKI. Helena Pluta w zeszłym tygodniu obchodziła swoje setne urodziny. Mieszkanka Nowych Prus jest pogodna i wesoła. Ma dziesięcioro wnucząt, 21 prawnucząt i dwójkę praprawnucząt. Mówi, że ciężka praca ludzi wzmacnia. A najważniejszy jest różaniec.
Sto lat i wszystko pamięta
Pani Helena z dumą pokazuje książkę ze swoimi wspomnieniami i rodzinnymi zdjęciami, którą napisał jej wnuk.
Żyły zabory, potem dwie wojny, komunizm, Solidarność, a teraz Unia Europejska – mówi Helena Pluta o swoim życiu. Pani Helena urodziła się w 1907 r. i wszystko dokładnie pamięta.

Rodzina z okolic
Mama pani Heleny pochodzi z Łęga, ojciec z Czarnej Wody. Po ślubie rodzice jubilatki trafili do Głogowa. Po kilku latach za zaoszczędzone pieniądze kupili 100 morgów ziemi i wrócili w rodzinne strony. Po kilku latach osiedlili się już na stałe w Nowych Prusach.

Ciężka praca ludzi wzmacnia
Pani Helena wspomina, że zawsze ciężko pracowała. W restauracjach, w kuchni, na dworcu w Kościerzynie. W 1937 r. wyszła za mąż. – Potem przyszła wojna. Mąż był ułanem – pokazuje zdjęcie w książce. Po wojnie małżeństwo zamieszkało w Czaplinku. Mąż pani Heleny pracował przy budowie dróg. W 1952 r. wrócili na rodzinne włości do Nowych Prus. – Tu nie było lekko, była ciężka praca. Nie to co teraz. Trzeba było całe pole kartofli ręcznie, na kolanach kopać – mówi Helena Pluta.

Kartofle oskrobie
Po Helenie Plucie nie widać, że dożyła już tak zacnego wieku. Prowadzi swobodną rozmowę. Podczas niej popija kawę z cukrem. Codziennie zresztą nie zapomina o filiżance małej czarnej. Cały czas sporo czyta. Szczególnie gazety i książki historyczne. Zresztą sama jest bohaterką jednej. Jej wnuk, profesor Cezary Obracht-Prondzynski nagrał wspomnienia babci i na ich podstawie napisał książkę, w której znalazło się sporo zdjęć pani Heleny, a nawet jej przodków.
Jubilatka jest bardzo ciekawa nowinek technicznych. Telewizja już ją nudzi, ale podobają się jej telefony komórkowe. Drobnych domowych prac też nie unika. Chętnie obierze kartofle i wyłuska fasolę.

Najważniejszy różaniec
Jedyną rzeczą, która zawsze towarzyszy pani Helenie, jest różaniec. Z chęcią odmawia kolejne dziesiątki. A jaki jest jej sposób na tak długie życie? – Nie można się denerwować, trzeba się modlić i dziękować Bogu. Ja mam tu dobrze u mojej wnuczki, która o mnie dba – mówi stulatka.

Duża rodzina
Pani Helena ma czwórkę dzieci. Najstarsza Teresa jest nauczycielką, Józef jest stolarzem i mieszka w Krzyżu, Zbigniew mieszka w Chojnicach, był dyrektorem szkoły w Pawłowie, a najmłodsza córka Urszula mieszka po sąsiedzku w Nowych Prusach. Pani Helena ma też dziesięcioro wnucząt, 21 prawnucząt i dwójkę praprawnucząt.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 8°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 27 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama