Mężczyzna ostatni raz był widziany 29 października 2012 r. ok. godz. 5.25 kiedy wychodził z pracy ze sklepu spożywczo– monopolowego na Morenie. Od tego czasu ślad po nim zaginął. Nie powrócił on do domu i nie skontaktował się z rodziną.
Artur wyszedł żeby pojechać jak zwykle na giełdę warzywną. Jest właścicielem (lub współwłaścicielem) sklepiku na Morenie "U Grażyny" i z napojami. Nie wziął komórki, doszedł do samochodu pod sklepem (mieszka niedaleko), tam się przebrał, zamknął samochód i zniknął.
Wczoraj został odnaleziony przez policjantów. Policja nie ujawnia na razie szczegółów dotyczących zniknięcia i akcji poszukiwawczej.






Napisz komentarz
Komentarze