niedziela, 1 lutego 2026 16:44
Reklama
Reklama

Jak europejscy ministrowie ds. rybołówstwa niszczą zasoby ryb

Finał ustaleń ministerialnych nie wróży dobrze przyszłości sektora rybołówstwa. Staliśmy się świadkami zalegalizowanego przełowienia ryb, co doprowadzi do wyginięcia wielu poławianych komercyjnie gatunków.
Jak europejscy ministrowie ds. rybołówstwa niszczą zasoby ryb

Członkowie unijnej komisji zajmującej się rybołówstwem przesądzą o tym, jaka będzie nowa Wspólna Polityka Rybołówstwa w UE. Tymczasem, zaledwie 1 na 10 decyzji dotyczących wysokości połowów, które podejmują co roku ministrowie zajmujący się rybołówstwem jest zgodna z doradztwem naukowym – alarmuje międzynarodowa organizacja WWF. W rezultacie kwoty połowowe są średnio o 45% wyższe niż te, które rekomendują eksperci.  WWF przygotował właśnie specjalną analizę dotyczącą sposobu zarządzania zasobami ryb w Unii Europejskiej.

Postawa ministrów, którzy odpowiadają za przetrwanie nie tylko zasobów ryb, ale i całego sektora związanego z rybołówstwem, sprawia, że unijne statki rybackie już dzisiaj poławiają o sześć milionów ton ryb więcej niż powinny – tłumaczy Piotr Prędki z WWF Polska. – O ile nie jesteśmy w stanie wskazać na szkodliwą postawę konkretnych ministrów z racji trybu podejmowania przez nich decyzji, to znamy finał ich pracy, który nie wróży dobrze przyszłości sektora rybołówstwa. Możemy śmiało powiedzieć, że staliśmy się świadkami zalegalizowanego przełowienia ryb, co doprowadzi do wyginięcia wielu poławianych komercyjnie gatunków.

Jednym z takich przykładów jest sola. W roku 2008 ministrowie zgodzili się, aby wyłowić jej o 264% więcej niż zalecali naukowcy. W rezultacie sola była wciąż przejawiana. Olbrzymim problemem jest także sprawa odrzutów, czyli niechcianych ryb, złowionych przez przypadek i wyrzucanych za burtę. Odrzuty nie są uwzględniane w kwotach połowowych, a ich wielkość w niektórych akwenach jest ogromna. W Morzu Północnym, w latach 2003-2005, wyrzucono za burtę około 18 tysięcy ton niechcianych ryb.

Ministrowie wydają się jednak nie być przejęci tą sytuacją. Podobnie zachowują się w przypadku pieniędzy, które wspólnota wydaje na ekspertyzy naukowe. Chociaż powstają one na potrzeby ministrów reprezentujących unijne państwa, to większość z nich nie  bierze ich pod uwagę podczas podejmowania decyzji. W ten sposób, przez ostatnie 9 lat, ponad 7 milionów euro, wpłacanych do wspólnej kasy z pieniędzy podatników, zostało wydanych na opracowania, z których nie skorzystali ich zleceniodawcy. W rezultacie prawie połowa zasobów ryb w północno-wschodnim Atlantyku jest przełowiona. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w rejonie Morza Śródziemnego, gdzie przełowienie sięga 80 procent.

Możemy to zmienić – mówi Prędki. – Obecnie trwają prace nad nowym kształtem Wspólnej Polityki Rybołówstwa Unii Europejskiej. 18 grudnia nad tym, jak będzie wyglądać zagłosują członkowie Komisji zajmującej się rybołówstwem, działającej w Parlamencie Europejskim. Eurodeputowani mają szansę, aby doprowadzić do gruntownej reformy rybołówstwa i naprawić ministerialne błędy. Unijna polityka rybacka powinna uwzględniać opinie naukowców, zajmujących się rybołówstwem. Nie może być przypadkowym dziełem polityków, którzy nie posiadają odpowiedniej wiedzy na temat stanu zasobów ryb.

Każdy z nas ma wpływ na stan zasobów ryb, poprzez dokonywanie swoich codziennych wyborów. WWF Polska po raz kolejny przygotował poradnik „Jaka ryba na obiad?”, w którym znajdują się wskazówki, które gatunki ryb są zagrożone, a które możemy wybierać bez obaw.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -9°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama