niedziela, 1 lutego 2026 13:50
Reklama
Reklama

Pieniądze wyrzucane w wodę. Stawianie barier na Motławie

Dawny Gdańsk miał na obu Motławach ponad 3 km w pełni wyposażonych nabrzeży.
Pieniądze wyrzucane w wodę. Stawianie barier na Motławie

Wodne święto i refleksje

 Chłopcy, ahoj! Niebieskie morze jest 

I wiatr na wantach piosenkę gra, 
A żagle są tak białe.

(Piosenka żeglarska)

W sobotę, 18 maja 2013 r. odbyło się Jubileuszowe X Otwarcie Sezonu Żeglarskiego. To prawdziwe wodne święto miasta! Już dawno nie widziałem tylu gdańskich flag. Wszystkie liny, jakie tylko są na jachtach – fały, wanty, sztagi, paduny – grały swoją piosenkę.

A nieme zazwyczaj cumy próbowały (bezskutecznie) im dorównać.

Przywrócić zwodzenia mostów: Zielonego, Krowiego, Kamieniarskiego, Stągiewnego i (po odbudowie) mostu Rogoźników

Jednostki wszelkiego rodzaju – duże i małe – cumowały przy nielicznych dostępnych nabrzeżach, głównie przy ulicy Wartkiej, gdzie stały w trzech rzędach, a królowała nad nimi flagowa jednostka miasta – STS „Generał Zaruski”. Trudno w tym miejscu nie przypomnieć, że dawny Gdańsk miał na obu Motławach ponad 3 kilometry w pełni wyposażonych nabrzeży. Miasto zainaugurowało program ożywienia dróg wodnych, to dobrze, przystąpiono do remontu nabrzeży Ołowianki, ale to ciągle zbyt mało. Pilną potrzebą jest uchwalone już w grudniu 1993 r. przez ówczesną Radę przywrócenie zwodzenia mostów: Zielonego, Krowiego, Kamieniarskiego, Stągiewnego i (po odbudowie) mostu Rogoźników, a remont musi objąć wszystkie zaniedbane keje. To niezmiernie ważne dla przywrócenia Gdańskowi sławy Pierwszego Portu Rzeczypospolitej. Ale o czym ja piszę? Po zamierzonym wybudowaniu u wejścia do Starego Portu bariery w postaci mostu dla pieszych wszystkie te plany stracą sens. Trawestując stare rzymskie powiedzenie można rzec: żeglowanie jest konieczne, kładka (na Ołowiankę) nie jest konieczna. Jak już tysiąc razy pisałem jej wszystkie cele, bez szkody dla żeglugi, może spełniać odpowiedni pojazd wodny. Przykład? Proszę bardzo.

Nie warto wyrzucać tych 13 mln zł

Niedawno oferowano w Internecie 56-metrową motorową barkę w dobrym stanie za 40 tysięcy euro (płynąłem czymś takim, tylko trochę mniejszym, w Kopenhadze). Może wejść na nią do 400 pasażerów! Machnie się parę razy przez Motławę i już przepłynie do (albo z) budynków Filharmonii tysiąc osób! W razie niepogody wystarczy brezentowa plandeka. Naprawdę nie warto wyrzucać tych 13 mln zł na most dla pieszych w tym miejscu, który (przy przyjętych absurdalnych parametrach) praktycznie zablokuje ruch na Motławie. A tak przy okazji: dlaczego to ma być 13 mln? Oddany dopiero co do użytku most zwodzony na Brdzie, o wiele wyższy  i cięższy (30 ton udźwigu) kosztował 5,1 mln zł. Co się kryje za prawie trzykrotnie większymi kosztami „kładki”?

   Wróćmy na Wartką, gdzie było tak kolorowo w czasie inauguracji sezonu żeglarskiego. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że po przegrodzeniu rzeki kładką nabrzeże przy Wartkiej będzie praktycznie wyłączone dla wszelkich nieco większych jednostek. Czy tego chcemy? I jak to pogodzić z programem ożywienia dróg wodnych?

Nie jestem żeglarzem. Zadaję te pytania jako mieszkaniec Śródmieścia, miłośnik jego piękna i historii. Stawiam je, bo mi zależy na ożywieniu Motławy i przywróceniu – w nieco zmienionej formie – świetności Staremu Portowi. Widzę jak funkcjonuje komunikacja wodna w wielu miastach europejskich i wiem, że możemy im pod tym względem dorównać. Stawianie barier na Motławie, to nie postęp (jak twierdzą niektórzy) tylko regres, cofanie się w rozwoju. Woda jest po to, żeby po niej pływać! Ahoj!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -9°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama