Autor jest znanym polskim poetą, dramaturgiem, krytykiem literackim i teatralnym, pełni funkcję dyrektora Departamentu Kultury w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego.
37 prac. Wątki autobiograficzne i historyczne
Konkurs ogłoszono w lipcu 2013 roku z okazji z okazji 85. rocznicy nadania pierwszego oryginalnego słuchowiska polskiego oraz 95-lecia powstania Stowarzyszenia Autorów ZAIKS. Zadaniem autorów było napisania słuchowisk o szeroko pojętej tematyce współczesnej, ale także odwołujących się do wydarzeń historycznych lub inspirowanych faktami i dokumentami. Na konkurs nadeszło 37 prac, które oceniało jury w składzie: Paweł Łysak (przewodniczący jury), Małgorzata Semil, Zofia Sieradzka, Ewa Stocka-Kalinowska oraz Maciej Wojtyszko.
II nagrodę ex aequo otrzymały Monika Milewska za tekst "Podróż na księżyc” i Małgorzata Sikorska – Miszczuk za "Twój liść nazywa się Europa, ale to za mało, żeby żyć”. Laureatami III nagrody zostali ex aequo: Liliana Bardijewska, autorka słuchowiska "Za drzwiami” oraz Cezary Harasimowicz za tekst "Czasami Pan przechodzi obok”. Nagrodę specjalną ZAIKS odebrał Marek Kochan, autor słuchowiska "Reduty”. Jury zarekomendowało 9 tekstów do realizacji antenowej.
- Teksty były bardzo różne, były słuchowiska, które się odwoływały do wątków autobiograficznych, do elementów historycznych, były takie, które próbowały bawić się z formą radiową, dużo było słuchowisk odwołujących się do zagadnień społecznych i politycznych, a także teksty bardzo kameralne, mówiące o śmierci, o przemijaniu - powiedział na antenie Programu Drugiego Polskiego Radia Paweł Łysak, przewodniczący jury. – Tekst Władysława Zawistowskiego "Bitwa nad jeziorem Smęt. Rekonstrukcja” jest bardzo realistyczny, opisuje historię rekonstrukcji i jej kontekst społeczny i polityczny.
- Wyrażam satysfakcję z tej nagrody, jest to radość tym większa, że w edycji tegoż konkursu w 2008 roku też dostałem pierwsze miejsce za tekst „Depozyt” – powiedział Władysław Zawistowski. – Stworzyłem słuchowisko o tematyce współczesnej, ale jednak z odniesieniem do autentycznych wydarzeń, dokumentów.
Na fali modnych obecnie rekonstrukcji
Ten nurt w tej chwili jest bardzo silny w dramaturgii, w teatrze i kinie polskim, dokonuje się drążenie już niekoniecznie białych plam, bo ich jest coraz mniej, ale naszego stosunku do historii, do przeszłości, która przecież bywa bardzo różnie postrzegana, a tym bardziej interpretowana, zauważył Zawistowski. Słuchowisko "Bitwa nad jeziorem Smęt. Rekonstrukcja” zostało zainspirowane wydarzeniem, które miało miejsce latem tego roku. Bez wchodzenia w szczegóły, zdarzyło się coś takiego na fali modnych obecnie rekonstrukcji wydarzeń historycznych. Do tej pory miewaliśmy rekonstrukcje różnych bitew militarnych, w zbrojach, które odwoływały się do wydarzeń z bardzo zamierzchłej przeszłości, Bitwy pod Grunwaldem, oblężenia Zamku w Gniewie, czy w Malborku.
- Tymczasem te rekonstruowane wydarzenia zaczęły się robić coraz bardziej współczesne i przyznam szczerze, że byłem wstrząśnięty wiadomością, że latem tego roku dokonano rekonstrukcji pogromu wsi – mówi Zawistowski. - Nie było to wydarzenie ściśle militarne, na Lubelszczyźnie doszło do spalenia wsi i wymordowania mieszkańców – dzieci, kobiet przez bandy UPA. I zrobiono z tego inscenizację, posunięcie ryzykowne, mówiąc najkrócej.
Tu była inspiracja, w wewnętrznym proteście autora przeciwko inscenizowaniu strasznych wydarzeń historycznych, których nie powinno się pokazywać dzieciom, młodzieży, opowiada Zawistowski.
- Radio ma swoją specyfikę, na przykład mój poprzedni nagrodzony tekst „Depozyt”, był bardzo radiowy, występowało tam mnóstwo ludzi, zrobienie tego w teatrze byłoby ogromnym przedsięwzięciem i jakoś nikt się tego nie podjął – mówi Władysław Zawistowski. – Natomiast w wypadku tekstu "Bitwa nad jeziorem Smęt. Rekonstrukcja” wydaje mi się, że to jest interesujący materiał może nie na spektakl teatralny, ale na przykład na film, czy teatr telewizji. Kto wie, może dojdzie do realizacji? Zobaczymy.
Od stycznia 2013 roku nagrodzone, zrealizowane teksty, emitowane będą na antenie radiowej „dwójki”.








Napisz komentarz
Komentarze