19 września br. około 1.30. dyżurny gdyńskiej komendy odebrał telefon z linii 112 z informacją o porwaniu. Dzwonił mężczyzna, który prosił o ratunek, ponieważ został uprowadzony przez nieznanych mu mężczyzn. Sprawcy mieli przewozić swoją ofiarę ulicą Morską w samochodzie BMW.
We wskazane miejsce natychmiast ruszyły dwa patrole. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli opisany samochód. Podczas policyjnej interwencji mundurowi ustalili, że zgłaszający wraca ze spotkania towarzyskiego z kolegami, którzy zgodzili się odwieźć go do domu. Po drodze wymyślił historię o porwaniu traktując całą sprawę jako dobry żart.
W ten sposób mężczyzna spowodował niepotrzebne działania Policji. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie został na miejscu ukarany 300 złotowym mandatem.








Napisz komentarz
Komentarze