W niedzielę rano policjanci z Czerska odebrali zgłoszenie o rozboju, do którego doszło na trasie Czersk - Brusy. Z ustaleń śledczych wynika, że mieszkaniec Czerska jechał tą drogą samochodem i zabrał "na stopa" młodego mężczyznę. Podczas wspólnej jazdy autostopowicz wyciągnął przedmiot przypominający broń i zmusił kierującego do wyjścia z auta. Wówczas mężczyzna podjął próbę ucieczki. Kiedy biegł do lasu napastnik oddał strzał. Następnie zmusił właściciela samochodu, aby wszedł do bagażnika i jeździł z nim po lesie. Po rozbiciu samochodu, mężczyznę, któremu kazał wysiąść z bagażnika pobił i dusił paskiem od torby. Zabrał mu portfel z pieniędzmi i telefon komórkowy. Zostawił nieprzytomnego w lesie i uciekł. Z relacji pokrzywdzonego wynika, że gdy odzyskał przytomność zatrzymał przejeżdżający samochód i dotarł do Czerska, gdzie powiadomił policję. Funkcjonariusze z Czerska i Chojnic rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Zabezpieczali ślady przestępstwa, przesłuchiwali świadków i przeglądali zapisy monitoringu.
Następnego dnia kryminalni zatrzymali mężczyznę, którego podejrzewali o związek z przestępstwem. 19 -letni mieszkaniec Czerska został doprowadzony do policyjnego aresztu. Pod nadzorem prokuratora wykonano z jego udziałem czynności procesowe. We wtorek na podstawie zebranych dowodów prokurator przedstawił 19-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa w związku z rozbojem. Wczoraj na wniosek policji i prokuratury sąd aresztował go na trzy miesiące.
Kto zabija człowieka w związku z rozbojem, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 12 lat, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. Usiłowanie zabójstwa zagrożone jest taką samą karą.







Napisz komentarz
Komentarze