W sobotę wcześnie rano dyżurny komendy powiatowej w Człuchowie otrzymał informację o trwającej akcji gaśniczej w hotelu w Koprzywnicy gdzie pali się budynek główny. Natychmiast na miejsce zostali wysłani policjanci, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i ustalili świadków. Policyjni technicy w sobotę do późnej nocy prowadzili oględziny, sporządzili obszerną dokumentacje fotograficzną i filmową.
W pożarze prawie doszczętnie spłonął budynek główny z restauracją, salą konferencyjną i klubem. Nikomu nic się nie stało. Właściciel wycenił straty na 3.5 miliona złotych. Aktualnie trwają ustalenia mające wyjaśnić przyczynę pożaru. (KWP)








Napisz komentarz
Komentarze