Przez ponad 4 godziny zablokowana była w piątek wieczorem droga krajowa nr. 22 między Człuchowem a Rychnowami. Policjanci pracowali przy kolizji 3 aut, technik kryminalistyczny przeprowadzał oględziny, funkcjonariusze ruchu drogowego zabezpieczali miejsce zdarzenia. Jak ustalili wstępnie policjanci, kierowca toyoty rozpoczął manewr wyprzedzania jadącego przed nim peugeota, jednak po chwili kierowca peugeota zasygnalizował manewr skrętu w lewo i kierowca toyoty zaniechał dalszego wyprzedzania. W tym momencie jadąca za nim kobieta kierująca audi uderzyła w niego, a następnie w tył peugeota. Dwie osoby zostały zabrane, do szpitala, jak się okazało nic poważnego im się nie stało.
Po kilkudziesięciu minutach, kiedy policjanci udrożnili ruch na drodze i puszczali samochody wahadłowo, na tył wozu strażackiego, który brał udział w zabezpieczeniu kolizji najechała 54-letnia kobieta kierująca osobowym peugeotem. Na szczęście nic się jej nie stało, okazało się jednak, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Za spowodowanie pierwszej kolizji kierująca audi otrzymała 220 złotowy mandat karny, natomiast kobieta, która wjechała w wóz strażacki otrzymała mandaty w wysokości 500 zł za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym i 500 zł za brak uprawnień do kierowania.








Napisz komentarz
Komentarze