czwartek, 15 października 2026 07:27
Reklama

Z pokładu jachtu Barlovento II. Bardzo zimno, mokro i bardzo mgliście

Zapowiada się długi powrót. Jacht Barlovento II z tczewska flagą na maszcie – pokonując liczne przeszkody - bohatersko kontynuuje trzeci etap pionierskiej wyprawy „Sekstant Expedition – Rosyjska Arktyka 2013. Dowodzi tym odcinkiem ekspedycji kap. Maciej Jodkiewicz - pomysłodawca i szef całej wyprawy, tczewianin. Dotarła do nas porcja najnowszych wieści z pokładu.
Z pokładu jachtu Barlovento II. Bardzo zimno, mokro i bardzo mgliście

Niestety, pogoda sprawiła, że powrót do kontynentalnej Europy, będzie bardzo długi. Wygląda na to, że jacht dotrze na styk do Murmańska na wymianę załogi.

Bardzo zimno, mokro i bardzo mgliście

Jak donosi załoga w korespondencji z 25 lipca 2013  r. powrót przez Morze Barentsa okazał się być najtrudniejszą częścią 3 etapu wyprawy. Pogoda nie sprzyja naszej załodze, a brzegi kontynentalnej Europy wciąż są daleko. Początkowo, gdy w rejon Ziemi Franciszka Józefa dotarł zapowiadany głęboki niż, zrobiło się bardzo zimno, mokro i bardzo mgliście. A potem zaczęło wiać z południa… Kolejne doby przynosiły wzrost ciśnienia i regularny spadek siły wiatru.
- Dobrze, że przynajmniej wiatr jest w miarę korzystny i możemy płynąć na żaglach. – relacjonuje Maciek – I tak wleką się nudne mile. Godzina za godziną. Wachta za wachtą. Jedynym urozmaiceniem jest kambuz, gdzie z nudy zaczynają pojawiać się prawdziwe cuda. Karolina, Magda i Monika przez pół nocy piekły świeży chleb. Tak się rozkręciły, że z rozpędu upiekły też bułeczki z dżemem. Poprzeczka dla kolejnych wacht stale pnie się w górę. Na kolację Gosia z Markiem serwują krokiety z mięsem i czerwony barszcz. Jemy spokojnie.

Najważniejsza z cnót żeglarza – cierpliwość

Bez pospiechu. Celebrując przyjemne ciepło mesy z dala od wilgoci, mgły i sztormiaków. Zgodnie z najnowszą prognozą pogody powinno udać się zdążyć na czas do Murmańska. Ale na styk.
- Wieje cały czas słabo i przeważnie jeszcze z południa – informują dzielni członkowie załogi. - I tak walczymy powolutku wykorzystując każdą zmianę kierunku wiatru. Trochę na żaglach, trochę na maszynie. Ćwicząc najważniejszą z cnót żeglarza – cierpliwość.

Rozpoczynają się dywagacje o długości wiz rosyjskich i sprawdzanie kto na kiedy zaplanował lot. Cóż, pozostaje czekać na korzystny wiatr…
Trzymamy kciuki za naszą załogę. W końcu to dopiero połowa wyprawy. W Murmańsku zaokrętuje się załoga 4 etapu, który pożegluje do brzegów Nowej Ziemi i na Morze Karskie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Reklama