piątek, 13 lutego 2026 19:46
Reklama
Reklama
Reklama

Anita Lipnicka wraca do Starego Maneżu

GDAŃSK Po olbrzymim sukcesie „Ptaśka”, który jesienią 2016 roku przez wiele tygodni nie schodził z czołówki Trójkowej Listy Przebojów, Anita Lipnicka powraca z drugim singlem, zapowiadającym jej nowy album studyjny, który ukaże się jesienią.
Anita Lipnicka  wraca do Starego Maneżu

Autor: mat. prasowe

Utwór „Z miasta” zadebiutował w rozgłośniach 14 lipca 2017 roku. „Mimo, że płyta ukaże się dopiero w listopadzie, zależało mi, aby ta piosenka zaistniała już teraz, w lecie.  Jest na nią idealny czas i pora, bo mowa o pragnieniu wyrwania się z cywilizacji, o songu ku czci natury, poczuciu swobody i wolności, jakie daje nam obcowanie z przyrodą. Żyjemy za szybko, zbyt mechanicznie. Spalamy się, zatapiamy w betonie, gubimy siebie w wyścigu o nic w otoczeniu wielkomiejskich scenografii. Czas się zatrzymać. Czas wrócić do źródeł”.

Muzycznie jest to chyba najbardziej energetyczna kompozycja, w jakiej do tej pory mogliśmy usłyszeć  piosenkarkę. „Z miasta “ przywodzi na myśl ducha projektów takich artystów jak Ben Howard czy wczesny Coldplay. W piosence czuć lekkość i powiew świeżego powietrza. Nowością jest również fakt, iż całe wydawnictwo sygnowane jest nazwą Anita Lipnicka & The Hats. „Po raz pierwszy od wielu lat nagrywam płytę w Polsce, bez udziału muzyków sesyjnych – mówi Lipnicka. To, co się na niej wydarzy, jest wynikiem pracy zespołowej, z grupą tych samych ludzi, z którymi od ponad dwóch lat występuję na scenie.”

The Hats tworzą: Bartosz Niebielecki – bębny, Kamil Pełka – bas, Piotr  Świętoniowski – instrumenty klawiszowe oraz Bartek Miarka – gitary. Co to będzie za płyta?  „Cóż, wydaje mi się, że zatoczyłam pewne koło. Zaczynałam jako wokalistka popowego zespołu w latach 90. Otarłam się o alternatywę śpiewając ponad 10 lat w duecie z Johnem Porterem. Na swoich ostatnich solowych albumach byłam  poetycka i zadumana. To były płyty niebieskie. Przyszła pora na kolor zielony! Afirmację życia, celebrację prostoty bycia tu i teraz.”

Nad produkcją albumu czuwa sama Lipnicka, do spółki z realizatorem dźwięku Łukaszem Olejarczykiem, z którym wspólnie wyprodukowali rok temu “Ptaśka”. „Będzie korzennie, vintage'owo, z echem bluesa, country oraz folku ze złotych lat hipisowskich. W tekstach dużo odniesień do przyrody – wszystko za sprawą krajobrazów, klimatu, jaki towarzyszy nam podczas tworzenia w środku lasu, nad  jeziorem...Z daleka od zgiełku miasta.”


 

24 listopad 2017 (piątek), godz. 20:00

STARY MANEŻ, ul. Słowackiego 23, Gdańsk Garnizon
BILETY: do nabycia online na wwww.starymanez.pl oraz w kasie Starego Maneżu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
opady śniegu

Temperatura: -1°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 993 hPa
Wiatr: 22 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama