Piątek, 12 sierpnia 2022 05:33
WAŻNE!
Reklama
Reklama
Reklama

Zgłosił napad i kradzież. Policjanci doszli jednak do prawdziwej wersji wydarzeń.

ELBLĄG 30-letni mężczyzna złożył zawiadomienie o tym że został napadnięty gdy jechał rowerem i że podczas rozboju sprawcy pobili go i zabrali portfel z pieniędzmi o dokumentami. Teraz mężczyzna odpowie za zawiadomienie Policji o niepopełnionym przestępstwie. Funkcjonariusze ustalili bowiem, że żadnego rozboju nie było a 30-latek całą historię… wymyślił.
Zgłosił napad i kradzież. Policjanci doszli jednak do prawdziwej wersji wydarzeń.
Autor: fot. KMP Elbląg

Mężczyzna, który zgłosił,  że gdy jechał rowerem  to został napadnięty przez dwóch sprawców - minął się z prawdą. Zeznał również, że w trakcie szamotaniny z bandziorami skradziono mu portfel z pieniędzmi i dokumentami. To również nie była prawdziwa wersja. Jednak do niej doszli policjanci kryminalni, którzy wypytywali 30-latka o okoliczności przestępstwa. Mężczyzna nie miał widocznych obrażeń i w trakcie rozmowy „pogubił” się nieco w zeznaniach. Po pewnym czasie przyznał policjantom że w obawie przed konsekwencją wykorzystania dokumentów zgłosił rozbój. Tak naprawdę portfel z dokumentami po prostu zgubił.

Teraz 30-latek odpowie za zawiadomienie Policji o niepopełnionym przestępstwie. Może mu grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Policjanci przestrzegają przed tego typu zachowaniem. Zagubione dokumenty, karty bankomatowe można zwyczajnie zastrzec w instytucji, która dokument wydala a karty płatnicze w banku. Zawiadamianie policji i wymyślanie historii rodzi konsekwencje prawne.


Oceń

Napisz komentarz
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Komentarze
Reklama
Reklama