piątek, 30 stycznia 2026 18:18
Reklama
Reklama

MKiDN przyznało Muzeum Gdańska środki na badanie strat wojennych

GDAŃSK Muzeum Gdańska otrzymało dotację na badanie strat wojennych. W ramach dwuletniego dofinansowanego przez MKiDN zespół historyków i historyków sztuki opracuje trzy katalogi utraconych w okresie II wojny światowej zabytków z Ratusza Głównego Miasta, Dworu Artusa oraz Domu Uphagena. Opatrzone anglo- i niemieckojęzycznymi tłumaczeniami wydawnictwa mają pomóc w rewindykacji zabytków, które pojawiają się na krajowych i zagranicznych aukcjach.
MKiDN przyznało Muzeum Gdańska środki na badanie strat wojennych
Wnętrze Domu Uphagena na pocz. XX w. (pocztówka)

Autor: mat. Muzeum Gdańska

– Przed drugą wojną światową w Ratuszu Głównego Miasta, Dworze Artusa, czy Domu Uphagena przechowywano wiele cennych zabytków. Zwiedzając dziś oddziały Muzeum Gdańska mało kiedy zdajemy zwracamy uwagę na brakujące elementy wystroju, obrazy czy dzieła sztuki. Dotacja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w zakresie opracowania nowej wersji katalogu strat wojennych pozwoli nam skuteczniej dochodzić praw do zwrotu zagrabionych zabytków. Czasami pojawiają się na zagranicznych aukcjach. Wykonane w latach 90. XX w. opracowania są w tym zakresie niewystarczające i mało pomocne. Po niemal 30 latach znacząco poszerzyliśmy zakres wiedzy i materiałów archiwalnych. Tu warto wskazać chociażby na przekazany nam w 2018 r. przez prof. Wolfganaga Deurera komplet 1212 fotografii detali architektonicznych przedwojennego Gdańska – mówi Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Gdańska.

W latach 1943-1945 znaczna część gdańskich zabytków stanowiących element wystroju Ratusza Głównego Miasta, Dworu Artusa oraz Domu Uphagena uległa znacznemu rozproszeniu. W obawie przed alianckimi bombardowaniami, a następnie klęską nazistowskich Niemiec na froncie wschodnim i obawą przed atakiem wojsk sowieckich, władze Rzeszy przyspieszyły proces katalogowania i opracowywania dzieł sztuki oraz elementów wystroju, a także ich zabezpieczenia. Niemieccy konserwatorzy, m.in. znany w Gdańsku prof. Peter Jacob Deurer, Willy Drost, czy Erich Volmar katalogowali i ukrywali cenne dzieła sztuki na terenie Pomorza, licząc, że w nienaruszonym stanie przetrwają wojnę. Drost i Volmar pozostali w Gdańsku. Wskazywali oni Polakom miejsca zdeponowania zabytków, ale równolegle do działań polskich konserwatorów sprawę odnajdywania zabytków prowadziła komisja radziecka pod kierownictwem Leontija Denisowa. 17 z 97 zebranych przez Rosjan skrzyń z gdańskimi zabytkami wyleciało do Moskwy 24 września 1945 r. Następnie zostały włączone do zbiorów Państwowego Muzeum Sztuk Pięknych im. A. S. Puszkina.

W składzie zespołu opracowującego katalogi strat wojennych znaleźli się pracownicy Muzeum Gdańska, prof. Edmund Kizik, dr hab. Jacek Tylicki, dr Barbara Pospieszna, dr Jacek Kriegseisen, Kalina Zabuska oraz Stanisław Mieleszkiewicz. Muzeum Gdańska wyda łącznie 750 egzemplarzy 3 katalogów strat wojennych na początku grudnia 2020 r. Projekt Weryfikacja, przygotowanie do druku i wydanie strat wojennych Ratusza Głównego Miasta, Dworu Artusa i Domu Uphagena” został dofinansowany w ramach programu Badanie Polskich Strat Wojennych 2019. Całkowita wartość projektu to 209 741 zł, z czego 156 666 zł dofinansowuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -9°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama