Takiego zakończenia semestru życzyłby sobie każdy student – bez egzaminów, bez stresów, za to w atmosferze radości i zabawy. I nie chodzi tu o radość, że semestr się skończył, ale z tego, że przed nimi następny – równie pasjonujący. Uroczystość rozpoczął dyrektor SCK Janusz Stankowiak, który powitał wszystkich obecnych i pogratulował im sukcesów. Wzniesiono symboliczny toast lampką likieru, poczym rozpoczęła się zabawa. Do tańca przygrywał zespół 2+2. Jak zwykle niezastąpiony Jan Radzewicz, dbał aby parkiet nie świecił pustkami i zachęcał panie do wspólnych tańców przy dźwiękach piosenki „Obudź się czarny Alibabo”. Na studentów zamiast dyplomu, czekało wspólne zdjęcie. Absolwenci cieszą się, że mogą uczestniczyć w zajęciach, bo poza nabyciem wiedzy mogą też wyrwać się z domu, poznać nowych przyjaciół i razem z nimi realizować pasje. – Mam wiele pasji i uważam, że dzięki uniwersytetowi mogę je spełnić. Najbardziej lubię zajęcia taneczno– ruchowe, gimnastykę, taniec, spacerki po lesie z kijami. Ale fascynują mnie też zajęcia komputerowe i artystyczne. Mamy także wycieczki i wyjazdy – tłumaczy Jadwiga Olżyńska, studentka IV roku. Zabawa okraszona była wspólnymi anegdotami i wspomnieniami z zajęć. Imprezie towarzyszyło wspaniałe jedzenie, które uczestnicy zajęć kucharskich przygotowali pod czujnym okiem szefa kuchni Marcina Piepki, który od ubiegłorocznego wprowadza studentów w meandry sztuki kulinarnej. Wszyscy obecni bawili się wyśmienicie.
Reklama
Tak się bawią studenci - seniorzy
W środę (24 stycznia) w sali widowiskowej Starogardzkiego Centrum Kultury studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku zakończyli semestr zimowy. To było wyjątkowe zakończenie, bez egzaminów, ale za to z całą masą zabawy. Wzniesiono toast smacznym likierem i tańczono przy muzyce zespołu 2+2.
- 24.01.2013 12:01 (aktualizacja 01.04.2023 12:51)

Reklama







Napisz komentarz
Komentarze