piątek, 13 lutego 2026 04:40
Reklama
Reklama
Reklama

Starogardzianka dostąpiła zaszczytu serwowania królowej Anglii

Paulina Siwek wyjechała ze Starogardu Gd. do Anglii w poszukiwaniu zawodowych doświadczeń. Została menagerem restauracji w hotelu Miller Howe położonym w północnej Anglii. Nie, to nie kolejna historia losów Polaków na wyspach. To historia niezwykłych odwiedzin oraz ceremoniału, jakich starogardzianka doświadczyła na własnej skórze. 17 lipca w hotelu, w którym pracuje zagościła... królowa Elżbieta II. Możliwość serwowania lunchu monarchini, to w Anglii nie tylko zaszczyt, ale i pamiątka na całe życie.  ZOBACZ ZDJĘCIA Z TEGO WYDARZENIA!
Starogardzianka dostąpiła zaszczytu serwowania królowej Anglii

- Nigdy nie sądziłam, że spotka mnie zaszczyt obsługiwania takiej osobistości - mówi pochodząca ze Starogardu Gd. Paulina Siwek, studentka drugiego roku filologii polskiej na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu o specjalizacji dziennikarskiej. 

Tylko kilkuosobowa grupa w hotelu została wtajemniczona w szczegóły przyjazdu. W celu bezpieczeństwa personel do samego końca musiał utrzymać tę informację w tajemnicy. Reszta pracowników została poinformowana na kilka dni przed królewskim lunchem.

Na jednym ze spotkań managerów personel otrzymał listę rzeczy niezbędnych damie do przygotowania się przed przywitaniem gości. Czego zażyczyła sobie królowa? Między innymi długiego stojącego lustra, świeżych kwiatów, deskę oraz noża do krojenia cytryny, dzbanka świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy, butelkę Ginu.

- Gdy nadeszła ta długo oczekiwana przez nas chwila, o godzinie 11. zwołaliśmy ostatnie zebranie całego personelu hotelu w celu przypomnienia  lekcji etyki - wspomina Paulina. - Musieliśmy podjąć decyzję, kto spośród czterech managerów hotelu będzie serwował królowej i księżnej w czasie, gdy reszta kelnerów zajmie się obsługą pozostałych gości. Gdy z ust głównego managera restauracji padło moje imię, trudno było mi w to uwierzyć, niewiarygodne stało się prawdziwe. W tym właśnie momencie dotarło do mnie, jak ważne wydarzenie w historii naszego hotelu odbędzie się za niecałą godzinę - mówi starogardzianka. - Każdego dnia z pełnym profesjonalizmem i uśmiechem na twarzy obsługujemy klientów hotelu, ale nie spodziewaliśmy się, że tego popołudnia nerwy i stres będą naszym głównym towarzyszem. O godzinie 13.10 czasu angielskiego pod hotelem zaparkowała limuzyna królewska z damami na pokładzie.

- Gdy już wszyscy w komplecie są w restauracji zaczynamy od rozłożenia lnianych białych serwetek na kolanach gości. Następnie zabieramy się za wodę. Nigdy nie sądziłam, że najłatwiejsze zadanie podczas obsługi gości tego dnia należało do tych najtrudniejszych. Podążając z dwiema szklanymi butelkami w kierunku jej wysokości powtarzałam w głowie zwrot, który należy użyć jako pierwszy podczas podjęcia rozmowy oraz kolejny w przypadku kontynuacji dialogu. Odetchnęłam z wielką ulgą, gdy poczułam bijące ciepło z wnętrza oraz gestów królowej i jej córki. Po zaserwowaniu pierwszego dania mieliśmy tyle pracy przy uzupełnianiu wina i wody gościom, że całkowicie zapomniałam jak ogromny stres towarzyszył mnie i całej reszcie personelu zaledwie przed dwudziestoma minutami. (...)

Więcej w Gazecie Kociewskiej, która w każdą środę ukazuje się na terenie powiatu starogardzkiego. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

. 24.09.2013 18:41
no i co z tego?

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
mgła

Temperatura: 1°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 982 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama