Ponad promil alkoholu w organizmie miał kierowca osobowego Opla, który wczoraj przed południem został zatrzymany przez policjantów ze starogardzkiej drogówki. Interweniujący w tej sprawie funkcjonariusze w miejscowości Skarszewy zauważyli mężczyznę, który kierował autem i nie korzystał w czasie jazdy z pasów bezpieczeństwa. Z uwagi na popełnione wykroczenie mundurowi zatrzymali go do kontroli drogowej. W czasie legitymowania funkcjonariusze wyczuli od kierowcy wyraźny zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad promil alkoholu.
Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych kartotekach okazało się, że 24-latek posiada 2 sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, z których najdłuższy obowiązuje do września 2028 roku.
Mundurowi udaremnili pijanemu kierowcy możliwość kontynuowania dalszej jazdy. Mężczyzna został doprowadzony do komendy, gdzie spędził noc w policyjnej celi. Teraz mieszkaniec Kociewia po raz kolejny stanie przed sądem, gdzie odpowie za niestosowanie się do orzeczonych wyroków oraz prowadzenie pojazdu mimo cofniętych uprawnień i pod znacznym wpływem alkoholu. Teraz sprawcy przestępstw drogowych może grozić kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.






Napisz komentarz
Komentarze