Akcja miała miejsce w ostatni piątek stycznia po południu, gdy kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zauważyli na drodze znajomą im hondę. Siedzący za kierownicą mężczyzna, widząc nieoznakowany radiowóz, natychmiast skręcił w boczną uliczkę, próbując zgubić funkcjonariuszy. Do pościgu szybko dołączyły inne patrole.
- Uciekinier wykazywał dużą agresję na drodze – nie reagował na polecenia funkcjonariuszy i potrącił jednego z policjantów, który chciał go zatrzymać. Ostatecznie mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg, a policjanci udaremnili mu możliwość dalszej jazdy – relacjonuje asp. sztab. Marcin Kunka z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim.
Nawet po zatrzymaniu 45-latek stawiał opór i nie chciał wyjść z samochodu, wykonując wewnątrz nerwowe ruchy.
- Policjanci musieli wejść do auta siłowo. W środku zabezpieczyli trzy duże, zgrzewane worki z marihuaną o łącznej wadze blisko 3 kilogramów. Z takiej ilości suszu można by przygotować około 3 tysiące porcji handlowych narkotyku – wyjaśnia oficer prasowy.
Podejrzany usłyszał już zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających, niezatrzymania się do kontroli oraz zmuszenie policjanta do zaniechania zatrzymania w efekcie czego doszło potrącenie funkcjonariusza.
Reklama
Potrącił policjanta i próbował uciec. 45-latek miał przy sobie 3 kilogramy marihuany
Starogardzcy policjanci zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który próbował uniknąć kontroli drogowej, przewożąc w aucie znaczną ilość narkotyków. Podczas ucieczki kierowca potrącił funkcjonariusza i ignorował sygnały do zatrzymania. Decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie, a za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
- Wczoraj, 23:25

Reklama





Napisz komentarz
Komentarze