Wśród pierwszych powracających mieszkańców nieba są bociany, jaskółki i pliszki. Na polach coraz częściej widać też żurawie, które majestatycznie spacerują po łąkach, a ich donośne klangory słychać z daleka – znak, że wiosna jest naprawdę w pełni. Na drzewach i krzewach słychać już sikorki, kosy i zięby, które chętnie rozpoczynają swoje śpiewy zaraz po wschodzie słońca.
Nieco później dołączają drozdy i dzięcioły, a przy wodach coraz częściej widać łabędzie i kaczki. Poranne śpiewy ptaków są nie tylko piękne, ale też pełnią ważną rolę w przyciąganiu partnerów i zaznaczaniu terytorium – każdy koncert to mini spektakl natury.
Mieszkańcy Borów Tucholskich i okolic mogą więc codziennie rano delektować się tym naturalnym koncertem – wystarczy otworzyć okno, wyjść na balkon lub wybrać się na spacer po lesie, by poczuć wiosnę w pełni.






Napisz komentarz
Komentarze