—Tę wystawę naprawdę warto zobaczyć na żywo. Światło, którym oświetlono obrazy, potęguje wrażenie odbioru obrazów Pawła Wyborskiego. Po przekroczeniem progu drzwi do galerii, poczułem się, jakbym przeniósł się w inny wymiar, w którym rozgrywa się swoiste misterium – spuentował włodarz miasta.
Wernisaż wystawy pt. „Nieikony. Miedzy pamięcią a nieobecnością” zgromadziło licznych miłośników sztuki, przyjaciół artysty oraz gości świata kultury i samorządu. Oprócz władz miasta obrazy obejrzeli przewodniczący Rady Kultury i Promocji Miasta Marcin Lempkowski, przewodnicząca Starogardzkiej Rady Kultury Martyna Łangowska -Siembida czy prezes Fundacji Oko-Lice Kultury Lech Zdrojewski.
Paweł Wyborski po raz kolejny zabrał widzów w niezwykłą malarską podróż przesiąkniętą tajemnicą religijności i współczesnego jej postrzegania. To poruszająca opowieści o przemijaniu, pamięci obrazu i współczesnym dialogu z tradycją ikony. Obrazy opowiadają o tym, czego nie widać, o zanikaniu i odkrywaniu, o tym jak esencja wyobrażeń i odczuć związanych z obcowaniem z sacrum może wsiąknąć w materię obrazu, odkrywając jej wielowymiarowość. Wystarczy spojrzeć na dzieła malarza z innej perspektywy, by dostrzec coś zupełnie nowego. I właśnie ta niejednoznaczność sprawia, że obok tej wystawy nie można przejść obojętnie.
Podczas spotkania nie zabrakło rozmów o sztuce, refleksji i wzruszeń. Sam artysta podzielił się historią wieloletniego cyklu „Nieikony”, który od lat konsekwentnie rozwija, badając granice obrazu, jego materialność oraz ślady pamięci zapisane w malarstwie.
— Możemy być dumni, że w naszym mieście mamy tak wybitnego artystę. Tym bardziej, że w ubiegłym miesiącu Pan Paweł został uhonorowany najwyższym państwowym odznaczeniem w dziedzinie kultury – Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” – dodał Prezydent Miasta, który wraz z Przewodnicząca Rady Miasta Anną Benert pogratulowali malarzowi pięknej wystawy i otrzymanego wyróżnienia.
Wystawę oglądać można do 5 czerwca.







Napisz komentarz
Komentarze