Rozmawiano o aktualnych wyzwaniach i przyszłości hodowli trzody chlewnej. Eksperci i praktycy dzielili się wiedzą, a dyskusje pokazały, jak wiele jest dziś do zrobienia i zmienienia w branży by prowadzić produkcję w sposób bardziej stabilny i opłacalny.

- Wszystko zaczęło się w 2013 roku, kiedy w AMBEREXPO w Gdańsku odbyło się I Pomorskie Forum Trzodziarskie z udziałem 400 uczestników – wspominał dyr. PODR Aleksander Mach. - Czasy się zmieniają, branża też, ale jedno pozostaje niezmienne - staramy się przekazywać wiedzę, by produkcja trzody chlewnej była opłacalna.
Spotkanie, które prowadził prezes Lech Kolaska, było bardzo merytoryczne, z wieloma dobrymi wystąpieniami. Na szczególną uwagę zasłużyła prezentacja Anny Dykier, przedstawicielki Zakładów Mięsnych Skiba S.A., największego odbiorcy tuczników od kociewskich producentów. Pani Anna przekazała hodowcom wiele przydatnych informacji dotyczących rynku skupu.
Wystąpienia inspektorów i nowego powiatowego lekarza weterynarii, oraz dyrektora PODR Aleksandra Macha, dotyczyły trudnej sytuacji w branży mięsnej i form wsparcia dla rolników.
Takie podejście do tematu daje nadzieję, że branża - mając niezbędne, instytucjonalne wsparcie, obroni się przed zalewem „różnej jakości” mięsa pochodzącego spoza UE.

Napisz komentarz
Komentarze