poniedziałek, 7 września 2026 15:52
Reklama
Reklama
Ponad 950 świadków, setki badań DNA i lata pracy śledczych przyniosły efekt

[ZDJĘCIA] Archiwum X doprowadziło do przełomu. Po 15 latach technologia wskazała podejrzanego

Po 15 latach intensywnej pracy śledczych nastąpił przełom w jednej z najtrudniejszych spraw kryminalnych na Pomorzu. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz Prokuratura Regionalna zatrzymali 37-letniego mężczyznę podejrzanego o zabójstwo, do którego doszło w 2011 roku w Gdyni. Kluczową rolę odegrało zastosowanie genealogii genetycznej – metody wykorzystanej po raz pierwszy w Polsce w śledztwie tej rangi.
  • Źródło: KWP Gdańsk
[ZDJĘCIA] Archiwum X doprowadziło do przełomu. Po 15 latach technologia wskazała podejrzanego

Autor: KWP Gdańsk

AKTUALIZACJA: Jak podaje fan page Facebook'owy zajmujący się poszukiwaniem i informowaniem o sprawach osób zaginionych - "Gdziekolwiek jesteś", podaje, że Po blisko 15 latach nastąpił przełom w sprawie śmierci 13-letniej Izy Strzałkowskiej z Gdyni. Prokuratura Regionalna w Gdańsku poinformowała o zatrzymaniu 37-letniego Michała S., który usłyszał zarzut pozbawienia życia dziewczynki. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany i przyznał się do popełnienia czynu. Kluczowym dowodem okazały się badania DNA, które pozwoliły śledczym jednoznacznie powiązać go ze sprawą.

 
WIDEO:
https://www.pap.pl/aktualnosci/gdynia-po-15-latach-dzieki-profilowi-dna-udalo-sie-ujac-podejrzanego-o-zabojstwo-13

 

Strona przypomniała tragiczne okoliczności zabójstwa, które miało podłoże seksualne:

"Do tragedii doszło 23 sierpnia 2011 roku. Iza spędzała ostatnie dni wakacji z koleżanką z Gdańska. Wieczorem odprowadziła ją na przystanek autobusowy, po czym ruszyła w drogę do domu. Kamery monitoringu zarejestrowały ją około godziny 20.20. Choć zazwyczaj unikała leśnej ścieżki, tego dnia właśnie nią wracała. 

Do domu już nie dotarła.

W tym samym czasie mama dziewczynki wyszła z psem na spacer.i zauważyła podejrzanie zachowującego się mężczyznę, który na jej widok zaczął się oddalać. Ten obraz zapamiętała na całe życie i do końca była przekonana, że widziała osobę odpowiedzialną za śmierć córki.

Gdy Iza nie wróciła o umówionej porze, rodzice rozpoczęli poszukiwania. To właśnie mama odnalazła córkę w lasku, zaledwie około 300 metrów od rodzinnego domu. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej życia 13-latki nie udało się uratować.

Śledczy ustalili, że sprawa miała podłoże seks#alne. Na miejscu zabezpieczono materiał biologiczny, który po latach stał się najważniejszym dowodem.

Według świadków około godziny 20.30 z lasu dobiegał rozpaczliwy krzyk: „Mamusia, ratuj!”. Nikt nie zareagował, sądząc, że to zwykłe wygłupy. Były to najprawdopodobniej ostatnie słowa Izy.

Pierwsze postępowanie zakończyło się w 2013 roku bez ustalenia sprawcy. Mama dziewczynki nigdy nie przestała walczyć o wyjaśnienie sprawy. Udzielała wywiadów i apelowała o pomoc, jednak zmarła w 2021 roku. Nie doczekała chwili, na którą czekała przez wiele lat. (...)"

 

 

Jak podaje Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku, śledztwo to m.in. kilka tysięcy stron materiału procesowego, setki przesłuchanych świadków, opinii, próbek DNA i wykorzystanie genealogii genetycznej.

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, działając na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, zatrzymali 37 letniego podejrzanego o zabójstwo, do którego doszło w 2011 r. w Gdyni. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny tymczasowy areszt. Mężczyzna przyznał się do zabójstwa, za które grozić mu może kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Skrupulatna, wielowymiarowa i wieloletnia praca śledczych doprowadziła do zatrzymania podejrzanego o zabójstwo, do którego doszło 23 sierpnia 2011 roku w Gdyni.


Policjanci i prokuratorzy przez lata prowadzili żmudne, metodyczne działania, analizowali dziesiątki opinii biegłych, przesłuchali setki osób, zabezpieczyli i przebadali ogromny materiał dowodowy. Jednak mimo wykonanych czynności i szeroko zakrojonych analiz, pierwotne śledztwo nie doprowadziło do ustalenia sprawcy i umorzone zostało w 2013 roku.


 Pomimo braku profilu DNA zabójcy w bazach danych i braku bezpośrednich świadków zbrodni, czynności wykrywcze toczyły się w dalszym ciągu a policjanci nigdy nie przerwali poszukiwań sprawcy.


 

Po przejęciu sprawy przez Prokuraturę Regionalną w 2020 r. śledczy rozpoczęli ponowną, szczegółową analizę materiału dowodowego. Prokurator oraz policjanci z zespołu ds. przestępstw niewykrytych, tzw. Archiwum X Wydziału Dochodzeniowo Śledczego i Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku sporządzili kolejne tysiące stron dokumentacji, przesłuchali łącznie ponad 950 osób i pobrali ponad 900 próbek DNA. Uzyskali także blisko 150 opinii biegłych różnych specjalności, genetyki, medycyny sądowej, daktyloskopii, informatyki, elektrochemii i inżynierii materiałowej, fizykochemii oraz profilowania kryminalnego. Pracowali nad każdym możliwym tropem, budując nowe hipotezy.


 Dzięki zastosowanej po raz pierwszy w Polsce, rewolucyjnej metodzie śledczej nastąpił przełom. Współpraca z powołanym przez prokuratora zespołem biegłych w zakresie genealogii genetycznej pozwoliło na typowanie osób poprzez analizę pokrewieństwa w szerokich bazach danych. Po dwuletniej pracy wytypowano mężczyznę, którego powiązania genetyczne i inne ustalenia wskazywały jako potencjalnego sprawcę.


 21 lipca 2026 roku policjanci na polecenie prokuratora zatrzymali 37 latka, pobrali od niego materiał biologiczny i przekazali do dwóch niezależnych instytucji w Gdańsku i Krakowie. Analizy porównawcze DNA potwierdziły pełną zgodność profilu podejrzanego z materiałem zabezpieczonym na ciele ofiary w 2011 r.


Za zarzucaną zbrodnię grozi kara od 12 do 15 lat pozbawienia wolności, 25 lat więzienia lub dożywocie.


 

 


 

Tekst: podkom. Anna Banaszewska, Zespół Prasowy KWP w Gdańsku.

Fot. KWP Gdańsk

Fot. Izabeli Strzałkowskiej  za Gdziekolwiek Jesteś (FB)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył. Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu Autor komentarza: Bob sanders Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co? Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu” Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie! Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie! Autor komentarza: Agnieszka Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów. Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama