„Przecież Ty u mnie wcale nie pracowałeś!” Gdzie leży prawda? Pracownik kontra pracodawca
Nasz Czytelnik, pan Ryszard (dane do wiadomości Red.) był zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna. Otrzymał skierowanie do jednej z lokalnych firm. Jak twierdzi, zatrudnienie otrzymał od dnia 16 grudnia 2015 r., pracodawca przybił pieczątkę na skierowaniu. Mężczyzna miał we wspomnianej firmie pracować do 12 lutego. Jak mówi, gdy dopominał się o umowę, szef tłumaczył, że nie ma na to teraz czasu. Problem pojawił się wtedy, gdy nasz Czytelnik chciał zmienić miejsce zatrudnienia i otrzymać od swojego dotychczasowego pracodawcy świadectwo pracy.
21.05.2016 05:32
24