„Te małe muszki wkrótce zjedzą mnie całego”. Nasz Czytelnik chciał tylko, by ktoś mu pomógł...
Zgłosił się do nas Czytelnik, który od czerwca br. boryka się z chorobą. Jak mówi, jest to najprawdopodobniej coś związanego z pasożytami. Najprawdopodobniej, bo od czerwca do listopada nikt nie chciał wystawić mu skierowania na badania. – Te małe muszki wkrótce zjedzą mnie całego. Nikt nie chce mi pomóc... Boję się, że mogę tym kogoś zarazić – skarżył się mężczyzna. Na jego ciele gołym okiem dostrzec można było sporej wielkości rany wraz ze strupami. Najgorsza w tej historii była jednak bezsilność. Ogromna niemoc, z jaką borykał się nasz Czytelnik. Choroba postępowała, a skierowania na badania nikt nie chciał mu dać. Po naszej interwencji mężczyźnie udało się jednak otrzymać skierowanie do szpitala. Czy konieczne było jednak chodzenie z bolesnymi i swędzącymi ranami przez tyle miesięcy?
30.11.2016 09:19
10