Zdrowie pod specjalnym nadzorem

  • 22.03.2016, 12:10
  • (jk)
Zdrowie pod specjalnym nadzorem

Podziel się:

Oceń:

975 przypadków zakażeń i chorób zakaźnych stwierdzono w powiecie kwidzyńskim w roku ubiegłym. 370 osób zostało hospitalizowanych. Dla porównania w 2014 roku stwierdzono 698 przypadków chorób zakaźnych, z tego połowa chorych trafiła do szpitala. 

Barbara Osiecka, zastępca powiatowego inspektora sanitarnego w Kwidzynie, która na forum rady powiatu przedstawiła ubiegłoroczną działalność Powiatowej Inspekcji Sanitarnej, twierdzi, że nie stwierdzono w ubiegłym roku choroby meningokowej, natomiast było pięć przypadków posocznicy, wywołanej przez bakterię streptococcus pneumoniae.

Cztery przypadku zatrucia pokarmowego

-Były to osoby w wieku od 46 do 60 lat. U chorych wstąpiły inne, współistniejące choroby. Zanotowaliśmy jeden przypadek posocznicy u dziecka 8-letniego, wywołanej przez haemophilus influenzae. Stan dziecka przy wypisie do domu był dobry. W 2015 roku poprawiła się zgłaszalność przypadków grypy. Zanotowano 7037 przypadków grypy - twierdzi Barbara Osiecka.

W ubiegłym roku wystąpiły także cztery przypadki zbiorowego zatrucia pokarmowego.

-Jeden przypadek obejmował trzy osoby w środowisku rodzinnym, które zatruły się po spożyciu tatara sporządzonego w domu z dodatkiem surowego żółtka. Drugi przypadek to dwie chore osoby po spożyciu lodów w restauracji w Sztumie. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku czynnikiem etiologicznym była pałeczka salmonelli. Kolejne zbiorowe zatrucie dotyczyły Zespołu Szkół w Gardei, prawdopodobnie po spożyciu jogurtów pitnych. Niestety w pobranych próbkach nie udało się nam ustalić czynnika chorobotwórczego. Zachorowało 40 osób. Czwarty przypadek był w Zespole Szkół w Ryjewie. Było tam 28 osób narażonych z czego 21 osób zachorowało. U trzech uczestników obozu wykryto norowirusy – mówi Barbara Osiecka.

Woda z ujęcia na Sportowej przekraczała normę

Pracownicy inspekcji sanitarnej kontrolowali także jakość wody do pożycia oraz w kąpieliskach i miejscach przeznaczonych do kąpieli. Na terenie powiatu z wodociągów korzysta ponad 80 tysięcy mieszkańców. Trzynaście wodociągów według inspektoratu posiada wodę odpowiadającą wymaganiom sanitarnym. W jednym przypadku normy nie były spełnione w ubiegłym roku, ale w tym problem powinien zniknąć.

-Te dobre wodociągi, to Licze, Ryjewo. Sadlinki. Wiśliny, Glina, Gardeja, Czarne Górne, Wandowo i Otłowiec, Prabuty, Sypanica, Grażymowo i Stańkowo. W jednym wodociągu, chodzi o ujęcie wody przy ul. Sportowej w Kwidzynie, występowało przekroczenie boru, ale nieduże. Na normę 1, było to 1,17 – wyjaśnia Barbara Osiecka.

Do 30 kwietnia bieżącego roku Przedsiębiorstwo Wodociągowo-Kanalizacyjne w Kwidzynie ma czas na uporanie się z problemem.

-Do stacji zostały już dostarczone wyniki. Ostatni wynik to 0,88. Wprowadza się więc technologię, która pozwala, aby woda miała odpowiednią jakość - twierdzi Barbara Osiecka.

Dodaje, że są jeszcze wodociągi rejestrowane, tzw. prywatne. Przekroczenie normy związanej z borem ma wodociąg Warmińskich Zakładów Owocowo-Warzywnych w Kwidzynie. Zakład do 31 grudnia 2017 roku ma czas, aby uporać się z problemem. Dobrą jakość wody ma natomiast zakładowy wodociąg w Otłowcu.

Sanepid przeprowadził kontrole w 796 miejscach

Powiatowy Inspektor Sanitarny sprawuje także nadzór nad bezpieczeństwem żywności i żywienia i wyrobami przeznaczonymi do kontaktu z żywnością, a także kosmetykami. W ubiegłym roku przeprowadzono kontrole w 796 obiektach.

-Najczęściej stwierdzono: wprowadzanie do obrotu środki spożywcze, które były przeterminowane i nie posiadały oznakowania, nieprawidłowo przechowywano żywność, oraz brak segregacji żywności w urządzeniach chłodniczych. Ponadto stwierdzono niewłaściwy stan sanitarno-techniczny pomieszczeń, a także sprzętu, który miał bezpośredni kontakt z żywnością. Wystąpił też brak do wglądu orzeczeń lekarskich osób, które miały kontakt z żywnością – wylicza Barbara Osiecka.

W ubiegłym roku przyjęto także 19 interwencji konsumenckich. W 12 przypadkach skargi się potwierdziły. Dotyczyły one niewłaściwej jakości środków spożywczych, a także złego stanu sanitarnego zakładów żywnościowych. Pod lupą pracowników inspekcji sanitarnej znalazły się także środki zastępcze, czyli dopalacze. W ubiegłym roku zanotowano 104 przypadki zatruć środkami zastępczymi, czyli dopalaczami.

-Wpłynęło pięć spraw, które dotyczyły wprowadzania do obrotu środków zastępczych. Cztery z nich przekazano do rozpatrzenia właściwym miejscowo powiatowym inspektorom sanitarnym. Jeśli chodzi o jeden przypadek, to wystawiona została decyzja, która nakazywała wycofanie z obrotu zatrzymane produkty oraz zakazywała dalszego wprowadzania ich do obrotu. Nakazano zniszczenie wyrobów na koszt strony postępowania. Wystawiono również jedną decyzję o wymierzeniu kary pieniężnej, w wysokości 20 tys. zł. W związku zobowiązującymi przepisami, przeprowadzono dwie kontrole sanitarne salonów gier w Kwidzynie. Nie twierdzono w nich środków zastępczych. Monitorujemy i raportujemy podejrzenia zatruć środkami zastępczymi, które są najczęściej zgłaszane przez szpitalny oddział ratunkowy - twierdzi Barbara Osiecka.

Nie tylko kontrole, ale również profilaktyka

Powiatowa Inspekcja Sanitarna , to jednak nie tylko nadzór i kontrole, ale także realizacja wielu programów profilaktycznych, dotyczących oświaty zdrowotnej i promocji zdrowia. W chwili obecnej realizowanych jest osiem programów, a także różnych kampanii. Organizowane są też konkursy oraz imprezy dla dzieci i młodzieży, które uczą zdrowego trybu życia oraz ostrzegają przed zagrożeniami jakie stwarza zażywanie używek i różnych niedozwolonych środków, takich jak np. dopalacze. 

(jk)

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe