Różowy marsz przeszedł przez Gdynię

  • 21.10.2019, 09:50
  • UM Gdynia
Różowy marsz przeszedł przez Gdynię fot. Michał Puszczewicz / Zespół Prasowy UM Gdynia

Podziel się:

Oceń:

GDYNIA Udowadniają, że choroba to nie wyrok, a każdy dzień przynosi im radość życia. Amazonki manifestują to każdego roku w październiku, kiedy z różowymi wstążkami i kotylionami przypiętymi do ubrania maszerują ulicami Gdyni. Nie inaczej było tym razem. Tradycyjny Marsz Różowej Wstążki odbył się w sobotę, 19 października. Uczestniczyli w nim m.in.: parlamentarzyści, przedstawiciele władz miasta, amazonki z Pomorza wraz ze swoimi rodzinami i przyjaciółmi oraz mieszkańcy.

Amazonki to kobiety, które połączyła zwycięska walka z nowotworem piersi. Wygrały i teraz pokazują wszystkim, którzy tracą nadzieję wyleczenie, że nie można się poddawać. Podkreślają też ogromne znaczenie profilaktyki. I właśnie dlatego organizują Marsz Różowej Wstążki.

– To manifestacja życia i nadziei. Chcemy pokazać wszystkim Paniom, że nowotwór to nie wyrok i z chorobą można wygrać. My jesteśmy tego przykładem. Nasz główny cel to przede wszystkim promowanie profilaktyki i zachęcanie kobiet do samobadania piersi oraz regularnego wykonywania badań usg czy mammografii, które są najskuteczniejszym sposobem na wczesne wykrycie nowotworu. A im szybciej choroba zostanie zdiagnozowana, tym większe szanse na wyleczenie – mówi Łucja Mikołajczyk, prezes Stowarzyszenia Amazonek Gdyńskich.

W tym roku marsz odbył się 19 października. Wzięli w nim udział m.in.: amazonki z pomorskich i gdyńskich klubów i stowarzyszeń oraz ich rodziny i przyjaciele, parlamentarzyści, przedstawiciele władz miasta, a także mieszkańcy, którzy swoją obecnością chcieli poprzeć akcję. Wszyscy eksponowali różowe akcenty – balony i kotyliony, ale przede wszystkim różowe wstążki, które są symbolem walki z rakiem piersi. Uczestnicy wyruszyli w samo południe sprzed Teatru Miejskiego w Gdyni. Stamtąd udali się al. Marsz. Piłsudskiego i ul. Świętojańską na skwer Kościuszki pod pomnik Polski Morskiej, gdzie uczestnicy złożyli kwiaty. Marsz uświetniła Orkiestra Morskiego Oddziału Straży Granicznej, która szła na jego czele i nadawała mu rytm. Wydarzenie dopełniło tradycyjne spotkanie w Klubie Marynarki Wojennej „Riwiera”.

– Z roku na rok świadomość wagi profilaktyki raka jest większa. Dotyczy to zarówno Pań, jak i Panów. Nie zmienia to faktu, że tego typu akcje i marsze są cały czas potrzebne. Wciąż znajdziemy osoby, które nawet jeśli wiedzą, że profilaktyka jest ważna, nie stosują tej wiedzy. Dlatego co roku spotykamy się, by o tym przypomnieć. Wiele osób, które szły z nami w tym marszu, przeszło skuteczną terapię i dalej normalnie funkcjonują, mimo że mają za sobą bardzo trudne doświadczenia – mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji

Marsz Różowej Wstążki jest organizowany co roku, zawsze w październiku, ponieważ to miesiąc świadomości raka piersi. Wydarzenie odbywa się w ramach Gdyńskiego Tygodnia Różowej Wstążki.

 

UM Gdynia

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe