Mieszkańcy Pomorza wyszli na ulice po wyroku TK. Protesty w Gdańsku, Gdyni, Rumi i Redzie

  • 26.10.2020, 09:47
  • Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego
Mieszkańcy Pomorza wyszli na ulice po wyroku TK. Protesty w Gdańsku, Gdyni, Rumi i Redzie

Podziel się:

Oceń:

Kilkanaście tysięcy mieszkańców Gdańska wyszło w sobotę, 24 października 2020 r., na ulice protestować przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającemu prawo aborcyjne. Manifestacja rozpoczęła się w centrum miasta, na Hucisku, a stamtąd tłum przeniósł się na Targ Drzewny pod biura poselskie posłów PiS. Przez cały dzień protesty odbywają się też w innych miastach, między innymi w Gdyni, Rumi, Redzie i Wejherowie.

Manifestacje w całej Polsce odbywają się od piątku jako sprzeciw do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł w czwartek, że aborcja z powodu poważnych wad płodu jest od teraz w Polsce nielegalna. Oznacza to, że aborcja w Polsce legalna jest tylko w dwóch przypadkach: gdy dziecko zostało poczęte w wyniku gwałtu lub ciąża zagraża życiu matki. Tym samym Polska stała się krajem, w którym obowiązujące prawo do aborcji jest jednym z najostrzejszych na świecie.

 

Protest w centrum Gdańska

Od godziny 14.00 tłumy zaczęły zbierać się na gdańskim Hucisku. Zewsząd powiewały transparenty z wulgaryzmami skierowanymi do rządu i posłów PiS. Wiele kobiet miało czarne parasole, jako symbol walki sufrażystek przed stu laty o prawa kobiet. Na plakatach przymocowanych do rowerów i samochodów widniały napisy „Piekło kobiet” i to jest wojna”.

Po godzinie 15.00 tłum składający się już z kilkunastu tysięcy osób przeniósł się na Targ Drzewny, gdzie znajdują się biura poselskie posłów i senatorów PiS, m.in. Anny Fotygi i Jarosława Sellina. To tu od piątku zapalane są znicze, jak symbol pogrzebu praw kobiet, a przy drzwiach postawiono transparent „Zajmijcie się pandemią. Prawo wyboru zostawcie kobietom”.

Wiele samochodów, obklejonych plakatami z hasłami protestu również wzięło udział w proteście. Centrum Gdańska przez półtorej godziny było nieprzejezdne. Nie doszło jednak do żadnych incydentów z udziałem policji.

 

Inne miasta przyłączają się do akcji [AKTUALIZACJA]

W Wejherowie przez całą sobotę można było zostawić znicze na Placu Wejhera. Rumia protestowała samochodami przy Porcie Rumia (Auchan), a po godzinie pieszo pod „Okrąglakiem”, czyli kościołem przy ul. Dąbrowskiego. Natomiast w Redzie odbył się marsz ze zniczami.

W Gdyni protesty, podobnie jak w Warszawie i Gdańsku, trwają od piątku. W sobotę 24 października strajk zaplanowano na godzinę 17.00, gdzie przy Akwarium odbyła się piesza manifestacja, która przeniosła się pod biura posłów PiS na ul. Starowiejskiej. Rozeźlony tłum wyważył drzwi do biura poselskiego Marcina Horały (PiS).

O godzinie 18.00 odbyła się blokada samochodowa. Auta spotkały się na skrzyżowaniu ulic Wielkopolskiej i Zwycięstwa, skąd ruszyły w kierunku Sopotu i Gdańska. Przez kilka godzin główna arteria Trójmiasta była zablokowana.

Liczne protesty w Gdyni i w Gdańsku oraz innych mniejszych miastach odbyły się również w niedzielę, a na poniedziałek zaplanowano kolejne.

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe