Brytyjska mutacja dominuje w Polsce. Sześć zasad, jak można się przed nią chronić

  • 29.03.2021, 11:14
  • Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego
Brytyjska mutacja dominuje w Polsce. Sześć zasad, jak można się przed…

Podziel się:

Oceń:

W Polsce w tej chwili od 60 do 80 proc. zakażeń spowodowanych jest przez brytyjski wariant koronawirusa. Mutacja jest bardziej zaraźliwa, łatwiej przenosi się z człowieka na człowieka, przebieg choroby jest gwałtowniejszy i nierzadko kończy się hospitalizacją. W odróżnieniu od wiosennej i jesiennej fali zakażeń z 2020 r. częściej chorują na nią osoby młodsze tzn. w wieku 30-50 lat.

Zakażenie koronawirusem 22 marca potwierdzono u 14 578 kolejnych osób. Zmarło też 65 chorych. Od początku pandemii zakaziło się 2 073 129, wyzdrowiało 1 676 008, a zmarło 49 365 osób.

Jakie są objawy tej mutacji?

Według informacji Ministerstwa Zdrowia 90 proc. zakażeń na Mazowszu, Warmii i Mazurach oraz Śląsku spowodowanych jest przez brytyjski wariant (B.1.1.7). W innych regionach jest to do 80 proc. Mutacja ta częściej też atakuje dzieci i u nich także występują objawy. Aktualnie z powodu zakażenia  koronawirusem hospitalizowanych jest ok. 400 dzieci.

– Wariant B.1.1.7 charakteryzuje się objawami podobnymi do grypy. Chodzi o gorączkę, kaszel, ból głowy i mięśni. Może przybierać też cechy zapalenia zatok czy gardła – tłumaczy lekarz i dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego Tadeusz Jędrzejczyk. – Natomiast zdecydowanie rzadziej występuje utrata węchu i smaku. Ważne jest też to, że mniejsza ilość cząsteczek wirusa wystarcza, żeby doszło do zakażenia, co powoduje, że teraz chorują całe rodziny. Przy tym wariancie bardzo szybko może dojść do niewydolności krążeniowo-oddechowej i ciężkiego choroby, także w przypadku młodszych osób – dodaje Jędrzejczyk.

Pamiętajmy o profilaktyce

Nie powinniśmy zapominać o przestrzeganiu kilku podstawowych zasad. Zdaniem lekarzy i wirusologów może to uchronić nas przed zakażeniem kornawirusem.

1.     Zostań w domu

Chodzi o ograniczenie bezpośrednich, fizycznych kontaktów z innymi ludźmi tylko do załatwiania niezbędnych spraw takich jak: lekarz, zakupy czy praca. Rząd apeluje do pracodawców, aby wszędzie, gdzie to możliwe do 9 kwietnia zorganizować tak pracę, aby większość osób mogła wykonywać ją z domów.

– Jeśli musisz pracować stacjonarnie, to zamień spotkania na te wirtualne. Kontaktuj się telefonicznie lub za pomocą Internetu. Jeśli więcej osób przebywa w pokoju, w którym pracujesz, noście maski. Jeśli musisz udać się do kolegi, który pracuje w innym pomieszczeniu też nałóż maskę – radzi Tadeusz Jędrzejczyk.

Ponadto, powinno się też zrezygnować ze spotkań z osobami, z którymi się nie mieszka.

2.     Unikaj zbiorowisk

Chodzi m.in. o to, aby zakupy robić w godzinach, kiedy jest najmniej ludzi w sklepach czy aptekach. Najlepiej korzystać z małych osiedlowych sklepów, gdzie można poczekać przed wejściem.

Dyrektor Departamentu Zdrowia mówi, że: „warto robić zakupy raz na kilka dni, a do sklepu iść z przygotowaną listą potrzebnych rzeczy, co skraca czas zakupów”.

Poza tym należy ograniczyć korzystanie z komunikacji miejskiej do niezbędnego minimum. Warto przesiąść się na rower lub przespacerować, o ile do pracy nie mamy daleko.

3.     Noś maskę

Jeśli bliskiego kontaktu z innymi osobami nie da się uniknąć, zwłaszcza w pomieszczeniu zamkniętym, warto wciąż pamiętać o używaniu maseczek ochronnych, najlepiej chirurgicznych lub z filtrami (FFP2, FFP3). Eksperci zalecają, aby regularnie wymieniać maski w ciągu dnia, co pozwoli na utrzymanie jej ochronnych właściwości.

– Maska chroni nie tylko przed zakażeniem się koronawirusem od innych, potencjalnych nosicieli, ale przede wszystkim zapobiega wydalaniu wirusa przez osoby skąpoobjawowe, a także po zakażeniu, ale przed rozwinięciem objawów. Maską należy oczywiście zakrywać nos i usta – wyjaśnia Jędrzejczyk.

4.     Dbaj o higienę

Trzeba często, dokładnie i minimum 30 sekund myć ręce ciepłą wodą z mydłem lub je dezynfekować preparatem na bazie alkoholu. Obowiązkowo powinno się myć ręce np. po powrocie do domu, podróży komunikacją miejską, przed przygotowaniem posiłków, przed jedzeniem, po dotykaniu wózków i koszyków sklepowych, klamek czy poręczy.

5.     Wietrz pomieszczenia, w których przebywasz

Kilka razy w ciągu dnia warto otwierać okna. Wietrzenie powoduje cyrkulację powietrza. Zmiana temperatury i wilgotności, zwłaszcza w sezonie grzewczym, mniej sprzyja rozwojowi pleśni, grzybów i innych chorobotwórczych patogenów.

– Co ważne, zbyt wysoka temperatura powoduje nadmierne wysuszenie błon śluzowych, a osłabienie tej bariery ochronnej może ułatwić drobnoustrojom wnikanie do organizmu – podkreśla lekarz.

Natomiast w przypadku osób zakażonych chodzi o zmniejszenie wirusa w pomieszczeniach, w których przebywa chory.

6.     Jeśli czujesz się źle, skorzystaj z teleporady

Jeśli masz jakiekolwiek objawy infekcji, nie kontaktuj się z innymi. Zostań w domu. Każdą infekcję traktuj, jakbyś był zakażony koronawirusem. Skorzystaj z teleporady. Gdy lekarz skieruje Cię na wymaz, koniecznie go zrób.

– To troska nie tylko o swoje zdrowie, ale też o innych. Ważne, aby stosować się do zaleceń lekarza, a nie leczyć „na własną rękę”. Niestety koronawirus czasami ma nietypowe objawy jak np.:  zapalenie zatok, zapalenie ucha czy nawet zęba – zauważa Tadeusz Jędrzejczyk.

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe