poniedziałek, 27 kwietnia 2026 05:43
Reklama

Poraniony we wnykach kot

MALBORK. Kot leżał na klatce schodowej jednego z bloków. Jedna z mieszkanek, zaniepokojona zachowaniem zwierzęcia, zadzwoniła po pomoc. Młody, dwuletni wolno żyjący kot został poważnie poraniony w sidłach, w które dostał się najprawdopodobniej w ogródkach działkowych. Pułapką był opasujący drut, wbity w ciało.
Poraniony we wnykach kot
W nocy z niedzieli na poniedziałek Joannę Thiede, lekarkę weterynarii, zaalarmowało zgłoszenie o kocie pociętym nożem. Po zgoleniu sierści, oczom lekarki ukazał się makabryczny widok – ciało kota było prawie przepołowione metalowym drutem, niemalże wrośniętym w trzewia zwierzaka.
- Musiał wejść we wnyki – domyśla się Joanna Thiede. - Był ściśnięty tak bardzo, że nie mógł chodzić. Po wyjęciu drutu zobaczyłam jedną wielką, ropiejącą już ranę. Niewiele brakowało, a zwierzaczek nie przeżyłby. To był ostatni moment na ratunek – opowiada lekarka.

Przerażenie i ból
- Kot jest dziko żyjący, dokarmiają go mieszkańcy ul. Wybickiego – mówi Krystyna Panek ze Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt Reks w Malborku. - Tam właśnie doczołgał się po tym, jak wydostał się z sideł. Przyszedł do miejsca karmienia, bo może czuł, że ludzie mu pomogą?
Kot leżał na klatce schodowej jednego z bloków i nie było wiadomo, co mu dolega. Jedna z mieszkanek domu, zaniepokojona zachowaniem zwierzęcia, które nie miało siły chodzić, zadzwoniła po pomoc.
- Tyle się wycierpiał z przerażenia i bólu, którego nie da się opisać – mówi wzburzona Krystyna Panek. - Ale będzie miał dom; jedna z pań, które go znalazły, zabierze kota do swego mieszkania.
Jakiekolwiek zwierzę wpadnie w sidła, kona w męczarniach. Ludzie zastawiają takie pułapki na kuny, lisy i koty, najczęściej są to pętle drutu przywiązane do drzewa.
Niewykluczone, że sprawca, który zastawił pułapkę, złamał Ustawę Prawo Łowieckie z dnia 13 października 1995 r. (art. 52, ust. 1), polegającym na posiadaniu narzędzi i urządzeń przeznaczonych do kłusownictwa (wnyków), których użycie spowodowało poważne obrażenia kota, w warunkach szczególnego okrucieństwa.
Zastawianie sideł jest czynem nieludzkim, niestety, malborska komenda policji nie chciała wypowiadać się w tej sprawie.
Przedstawiciele Reksa mieli jednak złożyć oficjalne doniesienie w tej sprawie. Chodzi też o to, by skontrolować położone na uboczu tereny, głównie w pobliżu ogrodów działkowych. Być może ich użytkownicy w ten sposób chcą uniknąć nieproszonych czworonożnych gości. Jednak jest to czyn z gatunku zabronionych.

Słowa potępienia
- Takie działania są bezwzględnie godne potępienia – mówi Stanisław Orłowski, działkowiec i myśliwy w jednej osobie. - Na moich działkach to się nie zdarza, ale wiem, że zwłaszcza tam, gdzie są hodowane gołębie, zakładane są wnyki na kuny czy na tchórze Tak mogło być i w tym przypadku, że pułapka była zastawiona na inne zwierze, a wpadł w nią kot.
Jego zdaniem, należy wydać wojnę tym, którzy w ten sposób łapią i zabijają zwierzynę. Zwierzę wpada w sidła, zaczepia o nie łbem lub nogą, po czym umiera w strasznych męczarniach. Tego żaden myśliwy nie może zaakceptować.
- Zwalczamy kłusownictwo i wnykarstwo, ale wszelkie tego typu potrzaski bywają najczęściej zamaskowane. Tak czy inaczej, staramy się to zjawisko zminimalizować– mówi Stanisław Orłowski. - Owszem, zgodnie z naszym łowieckim regulaminem można zwalczać wałęsające się w lesie psy czy koty, ale na pewno nie w taki sposób, by łapać je we wnyki. Nawet jeśli lis pojawiłby się na działkach, to nie można go od tak odstrzelić. Trzeba byłoby to oficjalnie zgłosić, uzyskać pozwolenie, zabezpieczyć cały teren. Kiedyś przychodziły do ogrodów zające, gdy ich populacja była większa. Działki położone poza miastem odwiedzały czasami sarny. Teraz to się zdarza rzadziej.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama