We wtorek, 7 września w świetlicy wiejskiej w Bietowie w gm. Lubichowo odbyło się spotkanie mieszkańców Szteklina ze starostą powiatu starogardzkiego Leszkiem Burczykiem. Oprócz niego w spotkaniu brali udział: wójt gminy Lubichowo, Sławomir Bieliński, wicewójt gminy Zblewo, Artur Herold oraz naczelnik wydziału komunikacji, transportu i dróg przy starostwie powiatowym, Józef Kabała.
- Dróg gruntowych, które są jednocześnie drogami powiatowymi jest w naszym powiecie ponad 50 km – mówi Leszek Burczyk, starosta powiatu starogardzkiego. - Nie posiadamy wystarczających środków własnych, aby sfinansować całą inwestycję, dlatego trzeba szukać środków z zewnątrz. Mamy przygotowany wniosek na dofinansowanie trochę ponad kilometra drogi i miejmy nadzieję, że uda się go przeforsować.
Chodzi o projekt tzw. schetynówek, o które jednak ciężko będzie się w tym roku starać, gdyż pierwszeństwo w akceptacji wniosków o dotację będą miały regiony popowodziowe.
Nieudany eksperyment
Na spotkaniu mieszkańcy przypomnieli władzom, że podobne spotkanie odbyło się w 2008 roku, kiedy to ustalono, że eksperymentalnie starostwo sfinansuje utwardzenie tzw. tłuczniem 200 -metrowego odcinka drogi od strony Radziejewa, żeby zobaczyć, czy ta metoda utwardzenia zda egzamin. Koszt tego eksperymentu wyniósł prawie 30 tys. zł. Jak uważają mieszkańcy, były to pieniądze wyrzucone w błoto. Zarzuty padły pod adresem Józefa Kabały, który miał nadzorować całą inwestycję.
- Obiecany, 200-metrowy fragment nigdy nie powstał – tłumaczy jeden z mieszkańców Szteklina. - Zamiast tego porobiliście „kleksy” co 20 metrów. Jak mamy się przekonać czy tłuczeń zda egzamin na tej drodze, kiedy pieniądze na ten eksperyment poszły w błoto? Co to w ogóle za drogowcy, którzy tylko wysypią ten tłuczeń i przydepczą go nogami? Tam powinien wjechać ciężki sprzęt, żeby wszystko wyrównać.
Józef Kabała odpierał zarzuty mieszkańców.
- Załataliśmy najbardziej newralgiczne dziury na drodze. Drogowcy, którzy przy niej pracowali znają się na rzeczy.
Mieszkańcy Szteklina tłumaczą, że większość wczasowiczów, jak i oni sami częściej korzystają z drogi łączącej Szteklin z Radziejewem, która skraca czas dojazdu do Starogardu Gd. Droga ta należy do gminy Zblewo, którą na spotkaniu reprezentował wicewójt Artur Herold. Zapewnił on mieszkańców Sztelkina, że dokumentacja potrzebna do przeprowadzania inwestycji, będzie kompletowana, by w przyszłości móc dokonać modernizacji tejże drogi.
Padły obietnice
Pod koniec spotkania starosta Leszek Burczyk w porozumieniu z wójtem gminy Lubichowo, Sławomirem Bielińskim zapewnili mieszkańców, że jeżeli w budżecie gminy Lubichowo znajdą się fundusze (chodzi o około 300 tys. zł) i droga dostanie dofinansowanie, to powstanie kilometrowy odcinek drogi od strony Lubichowa.
- Miejmy nadzieję, że metodą małych kroków uda nam się zrealizować ten projekt. - tymi słowami spotkanie zakończył starosta powiatu starogardzkiego, Leszek Burczyk
Do 20 września wójt gminy Lubichowo da odpowiedź staroście, czy znajdzie w budżecie problemowe 300 tys. zł.
Mieszkańcy Szteklina nie są zadowoleni ze spotkania.
- To wszystko są obietnice bez pokrycia – tłumaczą. - Na ostatnim spotkaniu mówili to samo a rezultatów nie widać. Znając opieszałość naszych władz droga i tak prędko nie powstanie.
Hańba dla gminy i powiatu - mieszkańcy żądają remontu drogi – potrzebne pieniądze i chęci do działania
SZTEKLIN/ POW. STAROGARDZKI. Mieszkańcy Szteklina walczą o drogę, która ich zdaniem jest hańbą dla gminy i powiatu. Na spotkaniu ze starostą powiatu starogardzkiego oraz władzami gminy Lubichowo oraz Zblewo padło sporo obietnic.
- Grzegorz Bartwicki
- 17.09.2010 00:00 (aktualizacja 01.04.2023 12:35)

Data dodania:
17.09.2010 00:00
Reklama
PRZECZYTAJ!
Przejdź do kategorii
Edukacja Wypad do miasta Atrakcje Ekologia Wiadomości Społeczeństwo Sport Kultura Gospodarka Inwestycje Ogłoszenia Video Turystyka Felieton Rolnictwo Na sygnale Historia Zdrowie COVID-19 Gdzie się zbadać na COVID-19 #PomagaMY Historia Pomorza Trójmiasto i okolice Pomorze Norda Kaszuby Kociewie Żuławy i mierzeja Powiśle Elbląg i okolice Blogi Polityka Artykuł Sponsorowany PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! POLECANE Muzea Izby Pamięci Wystawy Rozrywka Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Temperatura: 14°C Miasto: Gdańsk
Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol
Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.
Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu
Autor komentarza: Bob sanders
Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?
Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: Agnieszka
Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa.
Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.
Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze