poniedziałek, 23 lutego 2026 13:06
Reklama
Reklama
Reklama

Jazz po swojemu. Czech: W „Modlitwie” każdy może znaleźć siebie, odnieść się do „siły wyższej

STAROGARD GD. W miniony piątek w Starogardzie odbył się koncert kwartetu Roberta Czecha, promujący płytę „Sounds smugglers”, zorganizowany przez Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Jazzowej "Jazz Fan Club".
Jazz po swojemu. Czech: W „Modlitwie” każdy może znaleźć siebie, odnieść się do „siły wyższej
Robert Czech, klawiszowiec, jest laureatem "Fryderyka 2007". "Sounds Smugglers" to solowy debiut Czecha. Jest tu kompozytorem, aranżerem, producentem i pianistą. W reklamówce pisze, że płyta „to podróż po świecie jego przemycanych dźwięków”.
W starogardzkim "Ogródku" z Czechem (KORG) zagrali: Przemek Sokół (perkusja), Piotr Wojaczek (git. basowa) i Sławek Tatera (git. elektryczna). Zagrali głównie kompozycje lidera zespołu z albumu „Sounds Smugglers”. Były także standardy jazzowe, np. z repertuaru Pata Methenego i Yellow Jackets.
Po koncercie rozmawialiśmy z Robertem Czechem.
- Klimat go gry mieliście dobry. Owację też.
- Grało się fajnie. Miła publiczność. Mojej nowej płyty nie zgłaszałem do Fryderyka. Teraz żałuję, bo wszyscy mówią że powinienem. Nie wiem, czy będziemy „się łapali” w plebiscycie Jazz Forum. Trudno, nie zgłaszałem płyty nigdzie... Jest dobry odzew po tej płycie od innych muzyków, nawet mówią, że ona dotyka ich duszy.
- Zaskoczył pan utworem „Modlitwa”. Piękny, spokojne brzmienie.
- Wymyśliłem to jadąc w pociągu. Przewijały się przy oczyma obrazy, trochę z inspiracji modlitwą - droga życia, Bóg. W tym utworze każdy może znaleźć siebie, odnieść się do „siły wyższej” bez względu jakiej jest wiary. To takie moje odniesienie do „siły wyższej”.
- To co zrobiliście z kawałkiem gitarzysty Pata Methenego było znakomite .
- Methenego zagraliśmy po swojemu, nie jak większość walkingowo, lecz jak mi on w sercu gra. Szukamy siebie.
- Ten walking (ang. spacer) polega na rytmicznym graniu linii basowych równymi wartościami metrycznymi (często ósemkami). Grają tak kontrabasiści, gitarzyści basowi i klawiszowcy  na Hammondzie tylko lewą ręką i nogami, dlatego często grają bez dodatkowego basu. Wy macie basistę, który mnie zaskoczył. Technika gry i ten układ prawej ręki. Jakaś jego własna szkoła. Jeden z oryginalniejszych jaki zagrał w „Ogródku”.
- Jesteśmy sąsiadami, gramy ze sobą dużo i długo - różną muzykę, wiele standardów, w których często Piotrek gra na kontrabasie. Jest wszechstronny. Tak jak nasza płyta. Ona jest dla tych, którzy chcą wybrać się w muzyczną podróż...

Anna Szarmach zaśpiewa w Starogardzie
W niedzielę, 10 października, o 20.30, w kościele pw. św Katarzyny wystąpi Ania Szarmach. Koncert jest biletowany.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
słaba mżawka

Temperatura: 5°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama