Nie tak wyobrażano sobie długo oczekiwane otwarcie budynku Biblioteki im. Ks. Bernarda Sychty przy ul. Paderewskiego. Zaledwie kilka tygodni po udostępnieniu zbiorów czytelnikom doszło do fatalnej w skutkach awarii, w wyniku której zalane zostały dwie dolne kondygnacje budynku. Powodem zalania okazał się słabej jakości przewód instalacji przeciwpożarowej. Do awarii doszło w nocy z 3 na 4 listopada, jej skutki będą usuwane jeszcze długie tygodnie. To co wydarzyło się tej nocy dyrektor placówki Wiesław Proll, określa jednym słowem: tragedia.
Ucierpiało wyposażenie, także książki
O awarii jako pierwsza poinformowała firma ochroniarska, która 4 listopada o godz. 5.30 przyjechała do placówki z rutynową wizytą. Następnego dnia na miejscu był dyrektor, który w tym czasie miał urlop. Natychmiast zarządzono usuwanie szkód.
- Aktualnie w bibliotece znajdują się 24 dmuchawy, które nie tylko osuszają to co zostało zalane, ale i wyciągają z pomieszczeń wilgoć – tłumaczy dyrektor. – Dmuchawy pracują dzień i noc, co najmniej do 17 listopada.
Szacowanie strat nastąpi wespół z dwiema firmami ubezpieczeniowymi. Rolę rzeczoznawcy strat w księgozbiorze pełni pracownik Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej. Wiadomo, że straty są bardzo duże. Z kolei na pewno nie ma ubytków w cennych księgozbiorach, ponieważ znajdują się w innej części budynku.
- Książki z zalanych kondygnacji muszą być usunięte, ponieważ przebywanie ich w tym środowisku może w przyszłości spowodować zagrzybienie całej biblioteki - mówi zastępca prezydenta Starogardu Gd. Henryk Wojciechowski. - W międzyczasie muszą być usuwane skutki awarii związane ze stropami, ponieważ przeciekanie wody powoduje określone ubytki.
Dyrektor obrazowo przedstawia to co wydarzyło się w placówce.
- Wystarczy powiedzieć, że po jednym odwiercie, ze stropu zleciały dwa, trzy wiadra wody – mówi dyrektor. - Jednak dopóki nie uregulujemy spraw z firmami ubezpieczeniowymi nie możemy powiedzieć zbyt wiele o stratach i kosztach.
Tanie przetargi, wątpliwa jakość prac
Skutki awarii na pewno jeszcze długo odczują czytelnicy. Na razie nie ma możliwości wypożyczania książek. Zamknięte są dwie kondygnacje budynku, nieczynne do odwołania są czytelnia i wypożyczania na parterze. Otwarte są z kolei czytelnia popularno – naukowa na II piętrze oraz zbiory zregionalizowane na III p. Powoli opadają pierwsze emocje związane z zalaniem nowej biblioteki. Przyszedł czas na pytania czy tym zdarzeniom można było zapobiec.
- Źle się stało, że przy wychodzeniu z pracy nie zamykano zaworu głównego, jest to związane z systemem instalacji przeciwpożarowej – mówi Henryk Wojciechowski. - Dyrektor wprowadzi zasadę, że ten kto wychodzi z biblioteki ostatni będzie zamykał zawór.
Z drugiej strony niektórzy zastanawiają się czy nie jest to aby prawdziwa cena wykonywania remontów po kosztach przez „najtańsze” firmy wyłonione w przetargach.
- Należy wyciągnąć odpowiednie wnioski – apeluje radny Sławomir Ruśniak. – Nie mieści mi się to w głowie, że kiedy remontujemy budynek, chcemy, aby był w jak najlepszym stanie, ale przy okazji robimy to po jak najmniejszych kosztach. Na dodatek robimy przetarg i jeszcze potrafimy na tym zaoszczędzić kilkadziesiąt tysięcy złotych. To jest pozorna oszczędność, efekt jest taki, że szybko następuje zużycie marnej jakości elementów. Widziałem ten przewód, który pękł. To była tandetna robota.
Reklama
Powódź w miejskiej bibliotece
STAROGARD GD. Trwa usuwanie skutków awarii, która zdarzyła się w oddanej niedawno do użytku Miejskiej Bibliotece Publicznej w Starogardzie Gd. Woda z przerwanego przewodu zalała dwie kondygnacje placówki, nie oszczędzając także księgozbiorów. Rzeczoznawcy szacują skutki, a czytelnicy muszą uzbroić się w cierpliwość. Wypożyczalnia jest nieczynna do odwołania. Padają pytania czy awarii nie można było zapobiec.
- Karol Uliczny
- 17.11.2010 00:00 (aktualizacja 01.04.2023 12:36)

Data dodania:
17.11.2010 00:00
Reklama
PRZECZYTAJ!
Przejdź do kategorii
Edukacja Wypad do miasta Atrakcje Ekologia Wiadomości Społeczeństwo Sport Kultura Gospodarka Inwestycje Ogłoszenia Video Turystyka Felieton Rolnictwo Na sygnale Historia Zdrowie COVID-19 Gdzie się zbadać na COVID-19 #PomagaMY Historia Pomorza Trójmiasto i okolice Pomorze Norda Kaszuby Kociewie Żuławy i mierzeja Powiśle Elbląg i okolice Blogi Polityka Artykuł Sponsorowany PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! POLECANE Muzea Izby Pamięci Wystawy Rozrywka Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Temperatura: 19°C Miasto: Gdańsk
Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 26 km/h
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol
Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.
Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu
Autor komentarza: Bob sanders
Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?
Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: Agnieszka
Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa.
Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.
Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze