W dniu 23 grudnia 2011 r. do Komisariatu w Gdyni Chyloni zgłosiła się 34-letnia mieszkanka Gdyni, która złożyła zawiadomienie o kradzieży swojego pojazdu marki audi A 6 o wartości 25 tys. zł. Wyjaśnieniem sprawy zajęli się kryminalni zwalczający przestępczość samochodową z gdyńskiej Komendy. Policjanci ustalili, że do kradzieży auta nigdy nie doszło.
Wczoraj zatrzymali właścicielkę samochodu i przedstawili jej zarzut zawiadomienia o fikcyjnej kradzieży samochodu. Kobieta przyznała się do popełnionego przestępstwa, wyjaśniła, że auto uległo uszkodzeniu, a koszt naprawy samochodu przekraczał jej możliwości finansowe. Dlatego zdecydowała się auto ukryć i zgłosić jego kradzież. Teraz, za zgłoszenie o fikcyjnej kradzieży pojazdu, kobiecie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Każdy kto składa zawiadomienie o przestępstwie jest uprzedzany o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie już na samym początku wypełniania protokołu. Policyjna praktyka wskazuje, iż część osób lekceważy ten fakt, informując o przestępstwach, które sami wymyślili, chcąc uzyskać określoną korzyść. Przykład 34-letniej gdynianki może być przestrogą dla wszystkich, którzy w taki sposób chcą poprawić swoją sytuację materialną. (KWP)
"Ukradła" sobie zepsuty samochód
GDYNIA. 34-letnia mieszkanka Gdyni jest podejrzana o fikcyjne zgłoszenie kradzieży swojego pojazdu audi A 6 o wartości 25 tys. zł. Kobieta przyznała się, że w komisariacie policji zgłosiła kradzież samochodu, gdyż nie miała pieniędzy na naprawę auta.
- 21.02.2012 12:57 (aktualizacja 01.04.2023 11:50)
Reklama






Napisz komentarz
Komentarze