środa, 14 stycznia 2026 00:51
Reklama
Reklama

Pobity, skopany uczeń. Mąż nauczycielki oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej

POMORZE. Uczeń został poproszony przez nauczycielkę o pozostanie po zajęciach w klasie. Do klasy wszedł mąż nauczycielki, nauczycielka wyszła z klasy, stała na korytarzu. Z relacji ucznia wynika, że mężczyzna uderzył go w brzuch, przewrócił, zasłonił mu usta i zadał cios w brzuch. Na koniec kopnął chłopca. Miała to być kara za zniszczenie samochodu.
Mąż nauczycielki gimnazjum w Lęborku usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej ucznia. W listopadzie ubiegłego roku mężczyzna miał na terenie szkoły pobić nastolatka z III klasy. O sprawie policję dzień po zajściu zawiadomił dyrektor szkoły.
Jak poinformowała zastępca prokuratora rejonowego w Lęborku Dorota Frączek, podejrzany nie przyznał się do zarzutu i odmówił składania wyjaśnień.
Za naruszenie nietykalności grozi grzywna, ograniczenie wolności lub do roku więzienia. Czyn taki ścigany jest z oskarżenia prywatnego, jednak w tym przypadku prokuratura zdecydowała się prowadzić postępowanie z urzędu.
Do pobicia chłopca miało dojść po lekcji matematyki w Gimnazjum nr 1. Z protokołu powołanego przez dyrektora gimnazjum zespołu doraźnego rady pedagogicznej wynika, że uczeń został poproszony przez nauczycielkę o pozostanie po zajęciach w klasie, żeby porozmawiać.
Gdy inni uczniowie wychodzili z pomieszczenia, wszedł do niego mąż nauczycielki. Pedagog po chwili wyszła z klasy i przez jakiś czas stała na korytarzu przed drzwiami.
Z relacji poszkodowanego nastolatka - również zamieszczonej w protokole - wynika, że w mężczyzna uderzył go podczas nieobecności nauczycielki w brzuch, następnie przewrócił na podłogę, usiadł na nim w taki sposób, aby zablokować ręce, dłonią zasłonił mu usta i zadał kolejny cios w brzuch. Mężczyzna miał mówić coś o zniszczonym samochodzie i uderzać ucznia naprzemiennie w brzuch i twarz. Potem kazał mu wstać z podłogi i kopnął chłopca.
Po zajściu uczeń wyszedł z klasy i powiadomił szkolną pedagog o tym, co się stało. Godzinę później dyrektor szkoły rozmawiał o zajściu z nauczycielką. Ta zaprzeczyła, by doszło do incydentu z udziałem jej męża, który był w szkole.
Następnego dnia o sprawie została powiadomiona policja i kuratorium oświaty. Pobity uczeń nie wymagał pomocy medycznej. Dyrektor szkoły zmienił nauczyciela matematyki klasie, do której chodzi pobity uczeń. (Interia.pl)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Marzena 02.03.2012 08:08
Przykład autentyczny. Dwóm gimnazjalistkom nie chciało się ćwiczyć na lekcji WF. Nauczyciel po kilku ostrzeżeniach dał im jedynki. Więc mądre główki powiedziały rodzicom,że ten nauczyciel podglądał je w szatni. Rodzice powiadomili policję, dyrektor ze skutkiem natychmiastowym zawiesił nauczyciela. Całe miasto również wydało wyrok - zboczeniec i pedofil. Już na drugim przesłuchaniu panienki przyznały się, że kłamały bo chciały ukarać niedobrego nauczyciela. Śledztwo umorzono. Dziewczynki spokojnie wróciły do szkoły. Nauczyciel już nigdy. Został z etykietką zboczeńca. Że oczyszczony z zarzutów? I co z tego.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
oskar_o 01.03.2012 15:31
słowo przeciwko słowu w dzisiejszych czasach za bardzo dajemy wiarę w to co mówią młodzi, szukamy afery, młodzież to wykorzystuje, a pomaga im w tym cała rzesza psychologów, w końcu oni też muszą coś robić tylko dlaczego kosztem porządnych ludzi?

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
kryst 01.03.2012 14:48
I dobrze gnojowi Dziś młode gnojki w żaden sposób nie szanuja nauczyciela. Strach sie odezwać do takich bo jeszcze gotowi są pobić nauczycieli. Jeśli mu się należało to ja nie widzę problemu w całym zajściu. A swoja drogą ciekawi mnie czy jest jakaś obdukcja potwierdzająca całe zajście?

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
piotres 01.03.2012 07:07
Pytanie ? Czy owy uczeń miał problemy z matematyki ? Czy miał coś wspólnego z uszkodzeniem auta ?

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: -4°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Reklama