Bóg stworzył najpierw mężczyznę dlatego, że odsłaniał swoją niezwykłość stopniowo.
Kobieca religijność
Bóg wyraża swoją obecność na ziemi
poprzez macierzyńską troskę kobiety o człowieka.
Kobiety inaczej niż mężczyźni przeżywają swoją religijność. Wiara to więź z Bogiem, który jest osobową Miłością, a kontakt z Kimś, kto nas kocha, ma szczególne znaczenie właśnie dla kobiet. Z tego właśnie powodu one więcej się modlą, chętniej uczestniczą w Eucharystii, odważniej dają świadectwo wiary, bardziej troszczą się o wychowanie religijne dzieci i młodzieży oraz o więź z Bogiem wszystkich członków rodziny. Są kapłankami Kościoła domowego. Przyprowadzają do Boga tych, których kochają. Jednak kobiety łatwiej niż mężczyźni ulegają egzaltacji i dewocji. Właśnie dlatego potrzebują pogłębionej formacji po to, by ich religijność nie stawała się ucieczką od życia, ani zastępowaniem życia magicznymi praktykami, lecz sztuką życia tu i teraz mocą Bożej miłości i prawdy.
Bóg nie jest ani mężczyzną, ani kobietą. Mieć określoną płeć to być kimś niepełnym i potrzebującym wsparcia osób drugiej płci. Bóg jest pełnią - pełnią miłości. To jedyne, co wiemy o Nim z pewnością, co nie jest przenośnią czy symbolem. Gdyby istniał na sposób jednej z płci, nie mógłby być Bogiem. Prawdą jest natomiast to, że mówiąc człowiekowi o swojej tajemnicy i o swojej miłości, Bóg posługuje się językiem ludzkim. Odwołuje się wtedy zarówno do porównania swojej miłości z miłością mężczyzny (dobry ojciec, pasterz) jak i z miłością kobiecą, zwłaszcza macierzyńską: Jak kogo pociesza własna matka, tak Ja was pocieszać będę (Iz 66, 13).
Używając zatem ludzkiego języka mówimy, że Bóg jest miłością macierzyńską i ojcowską. Objawiając siebie, porównuje On swoją miłość do miłości mężczyzny (dobry ojciec, pasterz, król, przyjaciel) i do miłości kobiety, zwłaszcza tej macierzyńskiej. Bóg-Miłość zapewnia, że kocha nas jeszcze bardziej niż dobra mama kocha własne dziecko: Czy może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie (Iz 49, 15).
Kobieta jest specjalistką od człowieka i od miłości. Stąd wypływa jej wyjątkowa rola w Kościele, który istnieje po to, by przyprowadzać ludzi do Boga-Miłości i do siebie nawzajem. Ewa wypełnia sobą samotność Adama, a Maryja staje obok Jezusa, słuchając i rozważając Jego słowa. Dzięki temu wskazuje wierzącym receptę na życie: Zróbcie wszystko, cokolwiek On wam powie (J 2, 5). Zlecając Matce troskę o swego ucznia, Jezus zawierza kobietom wszystkich mężczyzn. One dają świadectwo wiary, katechizują, wychowują przyszłych księży. Jeśli kapłani i inni mężczyźni nie doceniają obecności kobiety w Kościele, to najbardziej tracą na tym oni sami.
Z troską o najbliższych
Geniusz kobiecy wyraża się najbardziej poprzez troskę o męża i dzieci. Właśnie dlatego zdumiewają nas kobiety, które cieszą się swoją kobiecością, a mimo to rezygnują z założenia rodziny. Wstępując do klasztoru, stają się oblubienicami Jezusa czystego, ubogiego i posłusznego. Fascynują Nim siebie i innych. Modlą się, podejmują dzieła miłosierdzia, pracę na misjach. Zachowują fizyczne dziewictwo, aby być duchowo płodnymi matkami. Gdy siostra zakonna traci swą kobiecą wrażliwość i ciepło, to staje się imitacją kapłana. Gdy zaniedbuje więź z Chrystusem, jest źródłem niepokoju dla siebie i innych. Jakość powołań zakonnych świadczy o jakości wychowania w rodzinie i społeczeństwie. Gdy kobiety dotyka kryzys, wtedy trudno nie tylko o siostry zakonne, ale też o dojrzałe żony i matki. Siostra zakonna to tajemnica spotkania Bożej i kobiecej miłości.
Kobiecość nie uznaje przeciętności, gdyż świat osób stawia wyższe wymagania niż świat rzeczy.
Mimo wewnętrznych trudności i zewnętrznych zagrożeń, wiele kobiet dorasta do swego geniuszu. Nie ulegają one sloganom, że kobieta jest "warta" nowych kosmetyków czy ubrań. Wiedzą, że kobiety są warte czegoś znacznie więcej: szacunku, wdzięczności, podziwu dla ich uroku, ich sposobu bycia matką, żoną, siostrą, córką, współpracowniczką, dla ich niezastąpionego wkładu w życie rodziny i społeczeństwa. Gdy otrzymują miłość i wsparcie, wtedy dosłownie rozkwitają w swojej kobiecości, jak kwiaty w słońcu. Postępują jak duchowe księżniczki i wymagają od mężczyzn, by tak je właśnie traktowali. To sprawia, iż czują się szczęśliwe i spełnione.
Biblia przypomina o tym, że Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę. Oboje mają jednakową godność i powołani są do świętości. Oboje też są sobie wzajemnie potrzebni, gdyż mają sobie tylko właściwe uzdolnienia i niepowtarzalne powołanie. Bez kobiety mężczyzna pozostawałby w świecie rzeczy i zwierząt. Byłby osamotniony. Bóg obdarza mężczyznę obecnością kobiety, gdyż ona jest zdolna, by wprowadzić go w świat dialogu, w świat osób, w świat więzi z ludźmi i z Bogiem. Spotkanie z kobietą jest tak ważne i konieczne, że mężczyzna opuści nawet swoich rodziców, aby złączyć się z kobietą poprzez nierozerwalną miłość małżeńską Dopiero poprzez spotkanie z kobietą mężczyzna może w pełni odkryć i zrealizować samego siebie, stając się mężem i ojcem, ucząc się miłości i odpowiedzialności. To właśnie z tego względu, że kobieta wprowadza mężczyznę w świat więzi i miłości, najpierw ona zostaje w raju zaatakowana przez szatana.
Macierzyństwo powołaniem kobiety
Kobieta jest zawsze matką
i wychowawczynią na wzór Maryi lub Ewy.
Najbardziej wyróżniającą cechą kobiety jest to, że tylko ona może być matką. Tylko ona może dzielić się ze swoim dzieckiem swoim ciałem i swoją krwią. Macierzyństwo to zdolność nieosiągalna dla mężczyzn i niezwykły przejaw miłości. Miłość macierzyńska jest fundamentem cywilizacji życia. Kobieta-matka przez dziewięć miesięcy staje się mieszkaniem dla dziecka. Później ofiaruje swoją obecność i miłość, by dziecko mogło żyć i rozwijać się. Dojrzałe macierzyństwo fizyczne jest połączone z macierzyństwem duchowym i z geniuszem wychowawczym. Może istnieć macierzyństwo duchowe bez fizycznego, ale odwrotna sytuacja oznacza dramatyczną krzywdę i cierpienie dla dziecka. Każda kobieta jest matką i wychowawczynią. Może być drugą Ewą, która karmi siebie i innych toksycznymi iluzjami, budując cywilizację śmierci, albo drugą Maryją, która karmi siebie i innych Bożą miłością i prawdą, budując cywilizację życia.
Macierzyństwo duchowe oznacza podtrzymywanie życia w innych ludziach poprzez karmienie ich kobiecą obecnością, miłością i codzienną troską. W tym sensie każda kobieta jest powołana do macierzyństwa. W tym sensie każda siostra zakonna realizuje swoje powołanie do macierzyństwa, gdyż karmi innych ludzi Bożą miłością i prawdą, umacnia w nich życie Boże. Nie przypadkowo najbardziej obecnie znaną kobietą, którą nazywamy matką, jest siostra zakonna - matka Teresa z Kalkuty.
Bycie matką jest najwspanialszym zamysłem Bożym wobec kobiety i najbardziej czyni ją podobną do Chrystusa, który na krzyżu uczynił dar ze swego ciała i krwi. "Moim największym odkryciem, mówi Bóg, jest moja Matka. Brakowało mi jej i dlatego ją stworzyłem. Sprawiłem, że powstała, zanim powstałem w jej łonie. Teraz jestem człowiekiem takim, jak wszyscy inni. Nie muszę nikomu niczego zazdrościć, bo sam też mam Matkę. Brakowało mi jej. Moja Matka nosi imię Maryja, mówi Bóg. Jej dusza jest czysta i pełna wdzięku. Jej ciało jest dziewicze i przeniknięte takim światłem, że nigdy nie mogłem oderwać od niej oczu, przestać jej słuchać i podziwiać. Moja Matka jest tak piękna, że wszystkie piękności nieba nie były mi bliższe od niej. Wiem, mówi Bóg, co znaczy przebywać w objęciach aniołów: a jednak, wierzcie mi, brakowało mi matczynych ramion!" (Michel Quoist).
Miłość macierzyńska kobiety to przejaw jej podstawowego geniuszu, dzięki któremu potrafi ona rozumieć i wspierać nie tylko swoje fizyczne czy duchowe dzieci, lecz również wszystkich ludzi, których spotyka na swojej drodze. W obliczu biblijnych prawd o kobiecie i o jej powołaniu możemy stwierdzić, że główna różnica między kobietą a mężczyzną polega właśnie na tym, że kobiety z natury bardziej są predysponowane do funkcjonowania w świecie osób, a mężczyznom z natury łatwiej funkcjonować w świecie przedmiotów. Adam zajmował się nazywaniem zwierząt i podporządkowaniem sobie tej ziemi. Dopiero spotkanie z Ewą wprowadziło go w świat osób. Wszystkie inne różnice między kobietą a mężczyzną są konsekwencją tej właśnie podstawowej różnicy.
Odmienny rozwój i zachowanie
Powyższa różnica nie jest jedynie wynikiem socjalizacji, czyli odmiennych sposobów wychowywania dziewcząt i chłopców. Jest ona wrodzona i pozostanie aktualna we wszystkich czasach oraz kulturach. Odmienny rozwój i zachowanie dziewcząt i chłopców polega na doskonaleniu już posiadanych predyspozycji i uzdolnień, a nie na ich narzucaniu przez społeczeństwo. Cała sfera cielesna, psychiczna i duchowa kobiety nastawiona jest na kontakt z osobami i na troskę o świat osób. Ciało kobiece jest inne niż ciało mężczyzny. Nie chodzi tu jednak tylko o najłatwiejsze do odnotowania różnice fizyczne. Różnice między kobietami i mężczyznami są znacznie większe i sięgają głębiej. Ciało kobiety przystosowane jest do innego rodzaju wysiłku niż ciało mężczyzny. Kobieta nie jest wprawdzie tak silna fizycznie, jak mężczyzna, ale za to potrafi być "na dyżurze" nawet dzień i noc, np. opiekując się dzieckiem czy czuwając przy kimś chorym. Mężczyzna może dźwigać znacznie większe ciężary, ale później potrzebuje dłuższego odpoczynku, co w świecie rzeczy jest możliwe. W świecie ludzi natomiast trzeba być nieustannie na dyżurze, zwłaszcza w kontakcie z osobami z kręgu rodziny.
Kobieta dysponuje nie tylko specyficzną budową ciała, lecz także specyficznym działaniem narządów zmysłów. Z reguły kobiety widzą dokładniej, barwniej i szerzej niż mężczyźni. Potrafią dzięki temu dokładniej myć, sprzątać, a także piękniej ubierać się i gustowniej dekorować wnętrza. Kobiety widzą też lepiej psychicznie, czyli bardziej w głąb. Potrafią trafniej od mężczyzn odróżnić wyraz twarzy czy spojrzenia danej osoby. W świecie przedmiotów tak subtelny wzrok nie jest konieczny. Z reguły kobiety lepiej niż mężczyźni słyszą. Chętniej i więcej śpiewają. Potrafią łatwiej niż mężczyzna usłyszeć w nocy płacz dziecka, ale też łatwiej usłyszą zmianę tonu głosu drugiej osoby. Ponadto kobiety dysponują z reguły lepszym powonieniem, dlatego są wrażliwsze na smaki i zapachy. Potrafią lepiej przyrządzać potrawy. Większe znaczenie mają dla nich kosmetyki. Zasadnicze różnice między kobietą a mężczyzną odnotowujemy w odniesieniu do dotyku. Badania na ten temat wykazują, że wrażliwość dotykowa kobiet aż tak bardzo przewyższa wrażliwość dotykową mężczyzn, że skale w tej dziedzinie w ogóle na siebie nie zachodzą Jest to zrozumiałe, gdyż troszcząc się o osoby trzeba mieć znacznie wrażliwszy dotyk niż np. konstruując jakąś budowlę.
Myśleć i przeżywać emocje
Kobiety i mężczyźni różnią się również psychicznie. Różnice te wynikają przede wszystkim z faktu, że półkule mózgowe u kobiet mają bogatsze połączenia neurologiczne za pomocą ciała modzelowatego. Dzięki temu istnieje lepszy przepływ informacji między lewą półkulą, która bardziej odpowiada za myślenie, a prawą półkulą, która bardziej odpowiada za emocje. W konsekwencji mężczyznom łatwiej jest oddzielić myślenie od emocji, co jest korzystne np. przy pisaniu klasówki z matematyki czy przy programowaniu jakiegoś urządzenia. Z drugiej strony mężczyznom grozi oddzielenie emocji od myślenia, zwłaszcza w sytuacji mocnych napięć emocjonalnych. Z tego właśnie względu w obliczu bolesnych emocji mężczyźni znacznie częściej niż kobiety sięgają po alkohol czy narkotyk, chociaż jest to zachowanie nielogiczne, gdyż pogarsza jeszcze bardziej ich sytuację. Podobnie, w czasie silnego zauroczenia emocjonalnego, chłopcom z reguły trudniej jest niż dziewczętom zachować zdrowy rozsądek. Tymczasem kobiety mają tendencję do tego, by w każdej sytuacji jednocześnie myśleć i przeżywać emocje. Takie funkcjonowanie psychiki jest lepiej dostosowane do świata osób, gdyż dojrzała postawa wobec ludzi wymaga tego, by rozumieć ich sposoby myślenia, a jednocześnie by wczuwać się w ich przeżycia. Z drugiej strony u kobiet łatwiej nie tylko o zmienność nastrojów, lecz także o zmienność myśli i przekonań. Kobieta, która przeżywa bolesne emocje, jest skłonna układać wtedy "czarne scenariusze", np. myśleć, że nikt jej nie kocha i że jej życie nie ma sensu.
Między kobietami a mężczyznami istnieją istotne różnice w funkcjonowaniu społecznym. Kontakt z innymi osobami jest dla kobiet z reguły ważniejszy i silniej przeżywany niż przez mężczyzn. Ponadto kobiety włączają się w więzi międzyludzkie na zasadzie współzależności i przynależności, podczas gdy mężczyźni przeżywają kontakt z innymi bardziej na zasadzie niezależności i samodzielności. Jedną z konsekwencji tego faktu jest zupełnie różne znaczenie prób samobójczych. U kobiet oznaczają one z reguły wołanie o pomoc, a u mężczyzn oznaczają zwykle wołanie o śmierć. Właśnie dlatego próby samobójcze u kobiet są częstsze, ale za to mniej groźne. W Polsce kobiety cztery razy częściej niż mężczyźni podejmują takie próby, a mimo to trzy razy więcej mężczyzn niż kobiet ginie śmiercią samobójczą.
Różnice w funkcjonowaniu społecznym sprawiają także i to, że kobiety więcej i chętniej mówią niż mężczyźni. Ich rozmowy, jak było wspomniane, dotyczą zwykle osób, podczas gdy mężczyźni łatwiej i chętniej komunikują się na temat rzeczy. Można to zauważyć już w kontaktach między dziewczętami i chłopcami. One mówią o swych więziach, uczuciach i marzeniach, a chłopcy najchętniej opowiadają o sporcie, komputerach czy innych rzeczach. Kobiety wybierają z reguły taki styl życia, a także taką pracę zawodową, która oznacza bezpośredni kontakt z ludźmi. Zajmują się więc wychowaniem dzieci, są nauczycielkami, pielęgniarkami, lekarkami, terapeutkami Z kolei mężczyźni chętniej zajmują się takimi funkcjami społecznymi czy zawodami, które wymagają głównie kontaktu z przedmiotami.
Najmniejsze różnice między kobietami a mężczyznami występują w sferze duchowej, czyli w tej sferze, w której szukamy odpowiedzi na pytanie: kim jesteśmy i po co żyjemy? Kobiety i mężczyźni mają bowiem dokładnie tę samą godność oraz to samo powołanie do życia w Bożej miłości i prawdzie. Różnica polega jedynie na tym, że kobiety są z reguły bardziej wrażliwe i otwarte na sferę duchową, gdyż bardziej intensywnie niż mężczyźni stykają się codziennie z tajemnicą człowieka, który się rozwija, który błądzi i cierpi, który potrzebuje rady i pomocy. Kobiety są też z reguły bardziej otwarte i wrażliwe na sferę religijną, gdyż istotą religijności jest przyjaźń z Bogiem, a kobiety są z natury nakierowane na więzi międzyosobowe.
Radość bycia kobietą
Dojrzała i szczęśliwa kobieta
to skarb dla rodziny i święto dla ludzkości.
Pierwszym zadaniem każdej z dziewcząt jest poznanie oraz przyjęcie z radością i dumą własnej płciowości, a zatem własnego bycia kobietą i własnego powołania. Dojrzała dziewczyna ma świadomość, że prawdziwy feminizm jest tylko w tych społeczeństwach, w których człowiek jest ważniejszy od rzeczy, gdyż to właśnie kobiety mają największy wkład w troskę o człowieka. Drugim zadaniem dziewcząt jest wdzięczność Bogu za otrzymany dar kobiecości. Do tej wdzięczności za dar kobiecości powinni włączyć się także mężczyźni. Przykładem w tym względzie może być postawa Jana Pawła II, który dziękował Bogu za "tajemnicę kobiety i za każdą kobietę - za to, co stanowi odwieczną miarę jej godności kobiecej, za wielkie dzieła Boże, jakie w niej i przez nią dokonały się w historii ludzkości. Dziękujemy ci, kobieto, za to, że jesteś kobietą! Zdolnością postrzegania, cechującą twą kobiecość, wzbogacasz właściwe zrozumienie świata i dajesz wkład w pełną prawdę o związkach między ludźmi"[1].
Zadaniem trzecim dziewcząt i kobiet jest stała troska o rozwijanie własnej kobiecości, a zwłaszcza własnej zdolności do tego, by kochać, by wprowadzać innych ludzi w świat Bożej miłości i prawdy, by pomagać mężczyznom w dorastaniu do miłości i odpowiedzialności. Szczęśliwa i dojrzała kobieta jest największym bogactwem i skarbem tej ziemi. Jest genialną współpracownicą mężczyzny w budowaniu cywilizacji miłości. Jest też wspaniałym wsparciem dla dziecka, które czuje się bezpieczne i szczęśliwe jedynie wtedy, gdy jest kochane przez mamę dojrzale kochającą samą siebie i cieszącą się własną kobiecością. "W rodzinie kobieta jest więzią, która łączy ojca z dzieckiem. Jest tą, przez którą ojciec spieszy ku dziecku, a dziecko ku ojcu. Tą, ku której spieszy ojciec i dziecko. Jest wspólnym oddechem ojca i dziecka. Dzięki kobiecie ojciec staje się bardziej ojcem, a dziecko bardziej dzieckiem. Taka jest kobieta w rodzinie, uświęcona przez łaskę" (Nicole Echivard). (http://www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=2777)
________________________________________
Przypisy:
[1] Jan Paweł II, List do Kobiet, Watykan 1995, nr 1.
Geniusz kobiety
Bycie kobietą kojarzy się często z niższym statusem społecznym, z zależnością od mężczyzn, z bólem i trudem rodzenia dzieci. Tak widziana kobiecość traktowana jest raczej jak ciężar, niż jak powód do dumy. Tymczasem wychowanie dzieci czy troska o ludzkie oblicze ziemi wymaga większego geniuszu, niż skonstruowanie komputera czy zbudowanie wieżowca...
- 09.03.2012 00:00 (aktualizacja 01.04.2023 12:42)

Reklama






Napisz komentarz
Komentarze