W nocy z wtorku na środę dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, że pod nieobecność właścicieli ktoś chodzi po jednej z posesji w Krynicy Morskiej.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Po przyjeździe na posesję policjanci zauważyli poskładane przy budynku miedziane elementy dachu. Policjanci przypuszczali, że ktoś może wciąż tam przebywać. Funkcjonariusze weszli tam po drabinie i zatrzymali złodzieja na gorącym uczynku. Z dachu okradanego budynku policjanci doprowadzili go za kraty policyjnego aresztu.
Mężczyzna to 26 –letni mieszkaniec powiatu nowodworskiego. Śledczy ustalili, że już raz – w lutym br. okradł dach tego samego domu. Warty około 15 tys. zł łup sprzedał w punkcie skupu złomu. Skuteczna reakcja policjantów uniemożliwiła mu realizację podobnego planu tym razem.
Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży. Okazało się, że nie był to pierwszy konflikt, w jaki wszedł z prawem zatrzymany. Ponieważ 26 – latek był już karany za podobne przestępstwo, grozi mu teraz kara nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności. (KWP)
"Dekarz" - z dachu prosto za kratki
NOWY DWÓR GD. 26-letni mężczyzna został złapany gdy kradł metalowe i miedziane elementy dachu z budynku w Krynicy Morskiej. Był już karany za podobne przestępstwo. Śledczy ustalili, że już raz – w lutym br. okradł dach tego samego domu. Grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
- 23.03.2012 00:00 (aktualizacja 01.04.2023 12:42)
Reklama






Napisz komentarz
Komentarze