Na mocy rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z grudnia 2008 r., które ustala daty zmiany czasu (Dziennik Ustaw z 31 grudnia 2008 Nr 236 poz. 1627) dzisiaj w nocy (25/25 marca) godzina 3.00 stała się godziną początkową czasu letniego. O godz. 2.00 aktualnego czasu zegarki trzeba było zatem przestawić o godzinę do przodu. Stracilismy tę godzinę - także na sen, ale będzie to przedłużenie pory dziennej o godzinę.
W całej Unii Europejskiej czas letni wprowadzany jest w ostatnią niedzielę marca i odwoływany w ostatnią niedzielę października. Mówi o tym obowiązująca bezterminowo dyrektywa UE ze stycznia 2001 r.: "począwszy od 2002 r. okres czasu letniego zaczyna się w każdym państwie członkowskim o godz. 1 czasu uniwersalnego (GMT) w ostatnią niedzielę marca, (...) kończy się w każdym państwie członkowskim o godz. 1 czasu uniwersalnego (GMT) w ostatnią niedzielę października".
Stosowanie czasu letniego pozwala wiosną, latem i wczesną jesienią na "przedłużenie" dnia o godzinę. Dzięki temu korzystamy wtedy dłużej z naturalnego światła. Obecnie stosuje się czas letni i zimowy w około 70 krajach na całym świecie (obowiązuje on we wszystkich krajach europejskich, z wyjątkiem Islandii).
Dr Michał Skalski z Poradni Zaburzeń Snu wyjaśnia reporterowi (Interia.pl), że każdy człowiek ma swój zegar biologiczny, który reguluje proces czuwania i snu, steruje wszystkimi rytmami w organizmie człowieka: wydzielaniem hormonów czy temperaturą ciała. Dlatego zmiana czasu o godzinę może być przyczyną zaburzenia snu, ogólnego złego samopoczucia i zmęczenia. Mogą też wystąpić kłopoty z apetytem i problemy żołądkowo-jelitowe.
Reklama
Zmiana czasu na letni. Zegarki o godzinę do przodu
Dziś w nocy - z soboty na niedzielę - nastąpiła urzędowa zmiana czasu na letni! Zgodnie z rozporządzeniem Premiera Donalda Tuska w Polsce przeszliśmy z czasu zimowego na letni. O 2:00 w nocy trzeba było przestawić zegarki na 3:00. Zatem krótsze było spanie.
- 25.03.2012 00:00 (aktualizacja 01.04.2023 12:42)

Reklama






Napisz komentarz
Komentarze