sobota, 7 marca 2026 09:04
Reklama

Sporny grunt - burmistrz się nie boi i chce sprzedać działki

CZERSK. Na stronach internetowych Czerska pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży dwunastu działek w Ostrowitem. O te same grunty gmina spiera się z mieszkańcami Ostrowitego, którzy twierdzą, że ziemia powinna być ich własnością. Rok temu burmistrz w ostatniej chwili wycofał się z przetargu, w tym roku zapewnia, że już tak nie zrobi.
Sporny grunt - burmistrz się nie boi i chce sprzedać działki
Spór pomiędzy ratuszem a rodziną Redzimskich z Ostrowitego trwa lata. Marek Jankowski uważa, że grunty pomiędzy asfaltową drogą a jeziorem należą do gminy. Redzimscy, że powinny być ich własnością, bo takie są zapisy w spadku ich przodka, który był właścicielem tych ziem.

Przetarg ogłoszony
W tym roku burmistrz Czerska podejmuje kolejną próbę sprzedaży gruntów. Na stronach internetowych czerskiego urzędu jest ogłoszenie o sprzedaży. Są zdjęcia znad jeziora i zachęta dla potencjalnych kupujących. Gmina zachęca do kupowania działek o powierzchni od 700 do 3 000 metrów kwadratowych. Będzie można na nich pobudować domy lub pensjonaty. Jedna z nich będzie przeznaczona do obsługi ruchu turystycznego z gastronomią. W ogłoszeniu jest też charakterystyka ostrowickiego jeziora tak szczegółowa, że można poczytać nawet o gatunkach ryb występujących w akwenie.

Przetarg do końca
Przetarg na sprzedaż działek zaplanowano na 29 maja. Burmistrz zapowiada, że gmina tym razem nie wycofa się z przetargu. Rok temu zrezygnowano z niego. Oficjalnym powodem była prośba jednej z osób zainteresowanych gruntami. Przetargowi nie sprzyjała jednak reakcja rodziny Redzimskich, która uważa, że grunty należą się jej. Mieszkańcy Ostrowitego zapowiedzieli wtedy, że w dniu przetargu pojawią się w urzędzie i będą namawiali oferentów startujących w przetargu do odstąpienia od kupna. – To są takie gierki. Jak ktoś będzie słuchał Redzimskiego, to działkę kupi ktoś inny i ten, co będzie się przejmował mieszkańcem Ostrowitego, straci szansę na zakup – mówi Marek Jankowski.
– Sprawa jest cały czas w sądzie. Nie ma jeszcze rozstrzygnięcia – mówi Mirosław Redzimski. Spadkobierca testamentu nie wie jeszcze, czy pojawi się w ratuszu w dniu przetargu. – Sprawą zajmują się nasi prawnicy. Czekam na ich opinię w tej sprawie – dodaje.

Są chętni
Burmistrz nie boi się, że gmina będzie musiała płacić rodzinie odszkodowanie, jeśli okaże się, że grunty rzeczywiście się jej należą. – Jest decyzja ministra rolnictwa. Jeśli będą jakieś roszczenia dotyczące odszkodowania, to do skarbu państwa. Nie do gminy – tłumaczy Marek Jankowski. O samą sprzedaż burmistrz Czerska się nie obawia. – Jest duże zainteresowanie działkami – dodaje włodarz.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 3°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama