poniedziałek, 27 kwietnia 2026 15:38
Reklama

Wilno w Gdańsku. Dobrze smakowało

GDAŃSK. Franciszka Rynkiewicz z Ciechanowiszek, Polka z dziada pradziada, w stroju ludowym, siedzi na ławie na środku Targu Węglowego. Z polnych – ususzonych – kwiatów, kłosów lnu i ziół nocnika, plecie cudowne wileńskie palmy. Dodaje ździebełko do ździebełka. Opowiada swoją historię.
Wilno w Gdańsku. Dobrze smakowało
- Oto nie tylko fantastyczna wileńska kuchnia, napitki niezwykłe i oryginalne towary – powiedział prezydent Miasta Gdańska, Paweł Adamowicz otwierając Festiwal Europejskich Stolic Kultury „Wilno w Gdańsku”. – Spotykamy się z wielką kulturą Wilna. Czujcie się, goście kochani, jak w domu. Dziękujemy wam za wizytę.
Czas się zatrzymał
- Przyjeżdżamy do Gdańska piąty rok z rzędu o tej porze roku, zawsze jest świetna pogoda,  sympatyczni ludzie i miła atmosfera – powiedział wice mer Wilna, Polak, Artur Ludkowski. – Przywieźliśmy najlepsze ludowe zespoły pieśni i tańca, czołowe młodzieżowe grupy muzyczne, wystawy sztuki współczesnej. - Mam nadzieję, że wszystko ucieszy oczy wasze i dobrze zasmakuje. Zapraszamy państwa w 2009 roku, kiedy Wilno będzie Europejską Stolicą Kultury.
- Po wojnie większość rodaków z naszych stron wyjeżdżało do Polski, ale babcia powiedziała: „Nie!” – mówi śpiewnie Franciszka Rynkiewicz. – Nie wiem, jak by było tutaj, bo nie mieszkawszy. Jestem na swojej ziemi.
Na co dzień palmiarka pracuje na poczcie w Wilnie. Palmy wykonuje cały rok wieczorami. Na Kaziuka jadą jej i koleżanek wyroby na jarmarki do Krakowa, Warszawy. Z innymi Polakami z Ciechanowiszek śpiewa i tańczy dawne polskie pieśni ludowe w zespole regionalnym „Ciechanowianka”. Spotykają się w miejscu magicznym – Izbie Palm i Przedmiotów Użytku Codziennego, gdzie czas się jakby zatrzymał.
W Dworku Artura na Oruni do końca września czynna będzie wystawa zdjęć z albumów rodzinnych wileńskich rodzin, najstarsze pochodzą z 1848 roku, najmłodsze z okresu międzywojennego. Obejrzeć też można dawne wileńskie wyroby rękodzielnicze, jak serwety lniane. Bezcenny materiał etnograficzny ilustrujący obyczaje życia codziennego, bohaterów narodowych, sposoby świętowania, śluby, chrzciny i pogrzeby, architekturę drewnianą i in.  pochodzi właśnie z tej ciechanowickiej Izby.
Do góry nogami
-  W tym roku wydajemy książkę o palmiarstwie na Wileńszczyźnie – powiedziała Janina Norkunieni, etnograf, kierownik Izby Palm i Przedmiotów Użytku Codziennego w Ciechanowiszkach, również Polka. – Skupiamy panie, które różne dziedziny sztuki ludowej kontynuują.
Na Placu Kobzdeja zaraz po inauguracji otwarto instalację fotograficzną Galeria Obscura przedstawicielki najnowszej sztuki litewskiej, Jurgity Remeikayte, znanej w krajach Europy zachodniej. Publiczność wchodziła małymi grupkami do namiotu – wielkiej kamery obscura. Wewnątrz panowała ciemność, a przez dziurki, zastępujące soczewki, na folię wpadały widoki Gdańska – średniowieczne mury, drzewa, ruch uliczny - widziane „do góry nogami”. Docierały do naszych oczu obrazy zwiewne i ulotne, bo zniknęły po zdemontowaniu budowli. Gdy powiał wiatr, albo ręką folię przyciągaliśmy do siebie – obraz powiększał się.
- Próbuję wrócić do źródeł, szukam inspiracji w najprostszej konstrukcji aparatu fotograficznego, która wywołać powinna uczucia zgoła inne, aniżeli te, które towarzyszą nam przy percepcji obrazów z komputera – powiedziała Jurgita. – Widzę, że ludzie wchodzący do wnętrza instalacji reagują spontanicznie i aktywnie, a to było moim zamysłem.
Po raz pierwszy efekt camera obscura stworzyła w Wilnie. W przyszłym roku podobny projekt realizować będzie w Orphus w Danii. Camery obscura wbuduje do zespołu budek telefonicznych, z których ludzie obserwować będą przetworzony świat zewnętrzny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 10°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 23 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama