Wczoraj około godziny 19.00 policjanci patrolujący rejon ogródków działkowych w ramach prowadzonych działań, mających na celu pomoc osobom bezdomnym, przy ul. Sadowej w Malborku zauważyli, że z jednej z altanek wydobywa się dym.
Drzwi były zamknięte na kłódkę, ale policjanci zwrócili uwagę na wyciętą w bocznej ścianie dziurę i wystające z niej nogi. Okazało się, że schronienie w tej altance znalazł 46-letni bezdomny mężczyzna.
Policjanci natychmiast wyciągnęli leżącego z płonącej i zadymionej altany, i szybko przenieśli w bezpieczne miejsce. Poszkodowany 46-latek był pod wpływem alkoholu i nie zdawał sobie sprawy z tego, że otarł się o śmierć.
W międzyczasie na miejsce przyjechali wezwani przez dyżurnego KPP w Malborku strażacy i ugasili pożar.
Bezdomny mężczyzna nie doznał żadnych obrażeń. Zaproponowano mu przewiezienie do ośrodka pomocy osobom bezdomnym, jednak nie skorzystał z tej propozycji. (KWP)
Reklama
Bezdomny z altanki uratowany z płomieni
MALBORK. Wczoraj wieczorem malborscy policjanci uratowali z płonącej altany bezdomnego mężczyznę. Poszkodowany 46-latek był pod wpływem alkoholu i nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia, jakie na siebie sprowadził.
- 23.01.2009 00:52 (aktualizacja 01.04.2023 11:33)
Reklama






Napisz komentarz
Komentarze