Wczoraj po godzinie 23 mieszkanka niewielkiej miejscowości pod Parchowem poinformowała Policję o zaginięciu jej 23-letniego syna. Chłopak wyszedł ok. godz. 7 z domu i miał wrócić przed 17.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania. Sprawdzali okoliczne tereny. O godzinie 4.20 funkcjonariusze z rewiru dzielnicowych w Parchowie odnaleźli chłopaka. Spał w pobliżu wybudowanego w lesie paśnika dla zwierząt. Jego organizm był bardzo wychłodzony.
Funkcjonariusze przewieźli chłopaka do budynku rewiru i wezwali pogotowie. Lekarz stwierdził, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
23-latek został przewieziony do domu i przekazany pod opiekę rodzinie. (KWP)
Reklama
Spał w paśniku dla zwierząt. Odnaleziono wychłodzonego chłopaka
BYTÓW. Zakończyły się poszukiwania 23-letniego mieszkańca gm. Parchowo. Policjanci odnaleźli zmarzniętego chłopaka w lesie. Spał w pobliżu wybudowanego w lesie paśnika dla zwierząt. Jego organizm był bardzo wychłodzony.
- 13.02.2009 00:00 (aktualizacja 01.04.2023 11:41)
Reklama






Napisz komentarz
Komentarze