środa, 4 marca 2026 00:54
Reklama
Reklama

W czyje ręce oświata? Przedszkola i szkoły publiczne - niepubliczne

GDAŃSK. Na mapie Gdańska pojawia się coraz więcej placówek oświatowych niepublicznych. Przedszkola, szkoły różnych szczebli, przejmują fundacje i stowarzyszenia. Dobrze to, czy źle? W czyich rękach powinna się znajdować oświata?
Na liście, którą otrzymaliśmy z Urzędu Miasta Gdańska jest 181 placówek oświatowych.
W tym - 36 niepublicznych przedszkoli i punktów przedszkolnych. Wśród nich tak znane i cieszące się zainteresowaniem i dobrze oceniane przez rodziców Przedszkole Niepubliczne im. „Panienki z Okienka” przy ul. Bednarskiej, Gdańskie Przedszkole „Lingwista” przy ul. Św. Barbary, Przedszkole Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusa Pana „Solaris” przy ul. Brygidki. Są szkoły podstawowe – np. Szkoła Podstawowa im. Św. Jana de La Salle przy ul. Słowackiego, „Gedanensis” przy ul. Smoleńskiej na Oruni. Gimnazja: „Gedanensis” przy ul. Smoleńskiej na Oruni. Licea – np. Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych „Prymus” na Zaspie. Szkoły policealne – np. Policealne Studium Kosmetyki Naturalnej przy ul. Św. Barbary, Szkoła Policealne Gdańskie Studium Administracji przy ul. Św. Barbary i in.
- W jednej z polskich gmin chciano wszystkie szkoły przekazać stowarzyszeniom. W tej sprawie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny wytykając gminie, że w tym momencie przestała by być ona potrzebna – powiedział Franciszek Potulski, polityk, nauczyciel matematyki, poseł na Sejm RP II, III i IV kadencji, były wiceminister edukacji.
Ruch niekonstytucyjny?
- Od początku 2009 roku pojawiają się zainteresowani prowadzeniem niepublicznych przedszkoli, są na ten temat telefony – informuje Michał Piotrowski z Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Miasta Gdańska. – Jak dotąd nikt nie zgłaszał zainteresowania prowadzeniem szkoły niepublicznej.
- Moim zdaniem jest to ruch w jakimś sensie niekonstytucyjny - komentuje Franciszek Potulski. – Realizatorem zadań edukacyjnych dla społeczności lokalnej jest bowiem gmina.
Jeżeli gmina – dla wykonania tych zadań – ma wynająć stowarzyszenie, lub fundację, nawet jeżeli ma w nim jakieś udziały, to równie dobrze można by powiedzieć, że ta gmina mogłaby wynająć stowarzyszenie do zarządzania drogami, kanalizacją i w ogóle jest niepotrzebna. Zadania oświatowe są jądrem działalności samorządu, moim zdaniem, a to dlatego, że tu trzeba łączyć uwarunkowania ekonomiczne z oczekiwaniami rodziców – nie twierdzę, ze zawsze racjonalnymi, czasami nieracjonalnymi. Po trzecie – skutków posunięć w zakresie oświaty nie da się ocenić na przestrzeni roku, dwóch, bo cykl edukacyjny trwa 12 – 13 lat.  Do tego jest potrzebna rada i zbiorowa jej mądrość - dodaje Potulski.
Potrzebne zmiany
Przejmowanie szkół przez stowarzyszenia jest niczym innym jak ucieczką przed Kartą Nauczyciela, nad którą można dyskutować, stwierdza Potulski. W trakcie prac sejmowych ograniczono możliwość przekazywania szkół małych do 70 uczniów.
- Ale mnie się wydaje, że warto pomyśleć nad inną ochroną małych szkół – kontynuuje były wiceminister oświaty. – Bo rozumiem obronę małych szkół – nieekonomicznych dla wójta, ale ważnych dla społeczności wiejskich, ponieważ likwidacja szkoły jest tak samo znacząca jak likwidacja kościoła. To przerwanie działalności placówki, która się kojarzy ze światem, z możliwościami dla danej społeczności. Najważniejsze to, aby sprawić, żeby placówki oświatowe niepubliczne działały na zasadzie organizacji wyższej użyteczności publicznej. Można wtedy 1 procent przeznaczyć podatku na szkołę swojego dziecka. Drugą – równie ważną sprawą – powinny być jawne finanse tych szkół.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 24 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama