Były dyrektor naszego, jedynego szpitala powiedział kiedyś proroczo, że kierowanie szpitalem nie jest ekonomią lecz sztuką. Miał rację. Podobnie jest z gminami. Bycie prezydentem, burmistrzem czy wójtem to jest sztuka ( czasami jest to nawet kultura). Jakich instrumentów używają szefowie samorządów aby sprawnie realizować swoje misje? Skąd czerpią informacje o oczekiwaniach, nadziejach i nastrojach swojego ludu?
Wszyscy wiedzą wszystko
Jadę do miasta Skórcz. Rozmawiam z debiutującym na urzędzie burmistrza, Ryszardem Dąbkiem.
- Tak naprawdę, to nie było i nie ma żadnej logistyki w tym temacie - informuje burmistrz. - Nie ma też żadnych uwarunkowań formalnych zobowiązujących do takich a nie innych form pozyskiwania informacji o nastrojach społecznych. Osobiście uzyskuję te informacje w sposób nieformalny. Najczęściej poprzez prywatne rozmowy z mieszkańcami. Skórcz jest małym miastem i tutaj praktycznie wszyscy się znamy. Wszyscy wiedzą wszystko o wszystkich. Ta wiedza dociera także do mnie. Myślę, że wiem czego oczekują mieszkańcy od burmistrza, jakie mają problemy i kłopoty. Zakładam, że mam dobrze zdiagnozowane potrzeby miasta i jego mieszkańców i realizuję je w miarę posiadanych możliwości. Mieszkańcy wiedzą, że zawsze mogą przyjść do mnie, do Urzędu Miasta w godzinach urzędowania. Każdego przyjmę. Nie mam specjalnie wyznaczonych godzin przyjęć dla mieszkańców. Nie mamy w Urzędzie zeszytu typu "Skargi i wnioski". Mieszkańcy mogą wnosić skargi i uwagi na piśmie do sekretariatu. W tym roku było już kilka takich pisemnych skarg. Wszystkie na jeden i ten sam temat. To były skargi na dyrektora naszej szkoły. Pojawiły się one tuż przed ogłoszonym konkursem na dyrektora szkoły. Konkurs już się odbył. Korzystając z okazji informuję, że od nowego roku szkolnego nasza szkoła będzie miała innego dyrektora. Innych skarg pisemnych nie było.
Nie ma atmosfery
- Wracamy do sprawy pozyskiwania informacji o nastrojach społecznych. Mieszkańcy mogą także przekazywać swoje uwagi na sesjach Rady Miejskiej - kontynuuje burmistrz. - Informacja o sesjach jest wywieszana w całym mieście. Nasze sesje odbywają się zawsze po godzinach pracy, najczęściej zaczynamy je o godzinie 17.00. Wielu mieszkańców uczestniczy czynnie w obradach. To jest kolejne źródło pozyskiwania informacji o nastrojach mieszkańców. W samym Urzędzie Miasta nie ma pracownika zajmującego się, najogólniej mówiąc promocją miasta i jego mieszkańców. Nawet nie mamy pracownika do obsługi Rady Miasta. Te funkcje powierzone są sekretarce. W Urzędzie zatrudnionych jest aktualnie 13 pracowników etatowych oraz mamy prawie 2 etaty obsługi. To wszystko. Większość z pracowników musi, w ramach jednego etatu wykonywać zadania z różnych branż. Bardzo przydałyby się nam jeszcze 2 etaty. Pierwszy, dodatkowy pracownik zostałby skierowany do etatowej obsługi Rady Miasta. Potrzeby tego etatu chyba nie trzeba szerzej uzasadniać. Drugi etat potrzebny jest aby zdynamizować promocję naszego miasta i jego mieszkańców. Niestety jest to aktualnie niemożliwe. W naszej Radzie Miasta nie ma atmosfery do załatwiania takich problemów. Ważniejszymi sprawami dla większości radnych są sprawy typu "dziura w chodniku".
Tak wygląda sytuacja w Skórczu. Burmistrz pozyskuje informacje o nastrojach społecznych swoich mieszkańców w sposób nieformalny. Liczy na własne uszy i oczy. Na formalne i profesjonalne analizy nie ma ani atmosfery, ani pieniędzy. Gminna Agencja Wywiadowcza nie powstanie w mieście Skórcz. Może inaczej będzie w innych gminach.
Reklama
Czy potrzebne są Gminne Agencje Wywiadowcze?
KOCIEWIE. Uszy i oczy władzy. Już wkrótce mogą zacząć działać w gminach specjalne komórki parawywiadowcze. Będą one zbierały informacje niezbędne szefom samorządów do skutecznego rządzenia.
- Stanisław Sierko
- 21.07.2008 00:00 (aktualizacja 05.08.2023 13:19)

Data dodania:
21.07.2008 00:00
PRZECZYTAJ!
Przejdź do kategorii
Edukacja Wypad do miasta Atrakcje Ekologia Wiadomości Społeczeństwo Sport Kultura Gospodarka Inwestycje Ogłoszenia Video Turystyka Felieton Rolnictwo Na sygnale Historia Zdrowie COVID-19 Gdzie się zbadać na COVID-19 #PomagaMY Historia Pomorza Trójmiasto i okolice Pomorze Norda Kaszuby Kociewie Żuławy i mierzeja Powiśle Elbląg i okolice Blogi Polityka Artykuł Sponsorowany PLANUJĘ DŁUGIE ŻYCIE ZOBACZ! POLECANE Muzea Izby Pamięci Wystawy Rozrywka Ważne w kalendarzu Dobre rady Wybory Parlamentarne '2023
Reklama
Reklama
Temperatura: 32°C Miasto: Gdańsk
Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 10 km/h
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol
Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.
Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu
Autor komentarza: Bob sanders
Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?
Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach
Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino
Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!
Autor komentarza: Agnieszka
Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa.
Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.
Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze