Do interwencji doszło w miniony weekend po zgłoszeniu dotyczącym kradzieży dwóch smoczków dziecięcych. Na miejsce skierowani zostali policjanci ruchu drogowego. Funkcjonariusze ustalili, że za kradzież odpowiada 30-letnia mieszkanka Kwidzyna, która do sklepu przyjechała samochodem, mając ze sobą dwoje dzieci w wieku 2 lat, a drugie 18 miesięcy. Podczas czynności okazało się, że kobieta nie posiadała w ogóle uprawnień do kierowania pojazdami. To jednak nie były jedyne ujawnione nieprawidłowości. Kobieta zaparkowała samochód na miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnościami. Policjanci zwrócili również uwagę na sposób przewożenia dzieci — jedno z nich nie było zabezpieczone w wymaganym foteliku.
Za kradzież dwóch smoczków kobieta została ukarana mandatem karnym. Natomiast za pozostałe naruszenia przepisów będzie odpowiadała przed sądem.
Ta interwencja jest przykładem tego, że pozornie błaha sytuacja może ujawnić znacznie poważniejsze zagrożenia. Bezpieczeństwo nie jest kwestią przypadku. Jedna nieodpowiedzialna decyzja za kierownicą może zagrozić nie tylko kierującemu, ale przede wszystkim tym, których wiezie. Uprawnienia, fotelik i rozsądek to nie formalności – to podstawy ochrony życia i zdrowia.
KPP Sztum

Napisz komentarz
Komentarze