sobota, 7 listopada 2026 20:12
Reklama

Zgłosił fikcyjną kradzież samochodu, a potem mu ukradli

GDAŃSK. Kierowca najpierw uszkodził swoje auto, następnie zgłosił policji fikcyjną kradzież. Gdy składał fałszywe zeznania, a następnie struchlał, okazało się, że złodzieje ukradli mu "zaginiony" samochód.
Do komisariatu policji w Gdańsku - Orunii zgłosił się 19-letni mężczyzna i oświadczył, że skradziono mu  hondę civic. Okazało się, że samochód faktycznie zaginął, ale dopiero po zgłoszeniu tego faktu.

Od Tomasza W. przyjęto zgłoszenie i przesłuchano w charakterze świadka. Gdy przesłuchujący policjant wykonując rutynową czynność pouczył go o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, ten struchlał i przyznał się, że nie posiadając prawa jazdy wsiadł w samochód i w trakcie jazdy uderzył w ogrodzenie parkingu strzeżonego uszkadzając jednocześnie pojazdy zaparkowane za płotem. Następnie przestraszony schował samochód na jednej z ciemnych osiedlowych ulic i zgłosił jego kradzież.

Po przesłuchaniu Tomasza W. został zwolniony z komisariatu i poszedł po swoje auto, ale okazało się, że tym razem naprawdę ktoś je ukradł.
Składanie fałszywych zeznań jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 2°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
Reklama
Reklama