piątek, 27 marca 2026 03:08
Reklama

TVN24 i radio zainteresowane człowiekiem z Frący

KOCIEWIE. Frąca. A może jednak „człowiek jest ważny w środowisku”? Po naszym krótkim reportażyku, zamieszczonym w „Gazecie Kociewskiej”, mówiącym o braku ekranów wygłuszających hałas dobiegający od dopiero co oddanego odcinaka nowej dumy narodowej autostrady A1, sprawą zainteresowali się twórcy programu „Prosto z Polski” emitowanego przez TVN24.
Informacja „szła na gorąco”
Środowe popołudnie. W umówionym miejscu, na podwórku państwa Kamińskich (tych mieszkających zaraz przy autostradzie), zebrała się grupka zainteresowanych mieszkańców Frący. Nie wszyscy mogli przyjść, bo informacja „szła na gorąco”. Sołtys Elżbieta Muszyńska poinformowała ogłoszeniem wywieszonym w miejscowym sklepie o programie „na żywo”, nagrywanym przez wspomnianą stację telewizyjną... Sprawa: brak ekranów wygłuszających hałas nieustannie daje odczuć jego uciążliwość mieszkańcom wsi – i tym w blokach, i tym w domkach. Na spotkanie przed kamerą przyjechali także przedstawicieli Firmy SKANSKA.

Może za dwa lata
Rozmowa przebiegała w bardzo kulturalny sposób. Nie było krzyków, kłótni, unoszenia się gniewem. Pani sołtys naświetliła problem, po czym przedstawicielka budowniczych autostrady wyjaśniła, że z całą pieczołowitością zostały zbadane i uwzględnione wszystkie okoliczności towarzyszące budowie i eksploatacji nowej autostrady. Dowiedziano się wówczas, niejako pośrednio - na marginesie, że ekranów już w początkowych planach w tym, jak się okazuje jednym przypadku, nie uwzględniono. Dlaczego? Splot dziwnych, niejasnych wyjaśnień, … że w późniejszym czasie przewiduje się badanie emisji nasilenia hałasu, co zostanie uwzględnione w  dalszych ewentualnych projektach budowy ekranów. Owe „dalszych” terminowo określono na najbliższe dwa lata, przynajmniej… Dwa lata dla tych „przy autostradzie” to jednak bardzo długo.

Cierpliwie znosili uciążliwości
Tutaj padło pytanie o to, jaką wiedzę na temat obecnego problemu, na etapie projektowania posiadały władze gminy. Radny Piotr Muszyński wyraźnie zaznaczył, iż od samego początku współpraca pomiędzy gminą Smętowo, reprezentowaną przez wójt Zofię Kirszenstein, a firmą SKANSKA układała się w poprawnych relacjach. Pani wójt udało się wynegocjować wiele pozytywnych dla gminy projektów. Negocjacje i mediacje pani wójt pozwalały mieszkańcom smętowskiej ziemi cierpliwie znosić uciążliwości budowy autostrady. A było ich wiele. Potężne, załadowane TIR-y, mknące śródwiejskimi polnymi dróżkami, koleiny, maź rozjechanej nawierzchni, błoto „po kolana” i objazdy. Ci po drugiej stronie autostrady, by kupić w miejscowym sklepie chleb, robili objazdem 5 kilometrów. Ale to już przeszłość. Zwykle udawało się znajdować kompromis. Na etapie projektów gmina miała innego wójta. Pani Zosia do takiego niedopatrzenia by nie dopuściła.

Jeszcze inne bolączki
W rozmowie pojawiły się też inne bolączki. Jakby naprędce robione nasypy przy zjazdach z wiaduktu, bez oznaczeń, bez zabezpieczeń – poczekamy na efekty, gdy zrobi się ślisko. Jakby „zbyt nagle urwany” chodnik przez wiadukt. Przy okazji przestały też świecić lampy uliczne, które wcześniej dawały całkiem wystarczające światło – ale to już chyba powinien zainteresować się ktoś inny.
„Miejscowym” natomiast zwrócono uwagę, życzliwie i z pełną powagą, że naprawdę wzięto pod wzgląd wszystkie aspekty związane z czarną wstęgą wijącej się trasy. Duży nacisk położono na ochronę środowiska, nie dopuszczając do żadnego uchybienia. Z drobną tylko, ale groteskowo brzmiącą puentą - w tym środowisku nie umieszczono człowieka.

Porozumienie
W warkocie silników, szumie i świście mknących w tle na A1 aut małych, średnich i tych wielkich, w świetle migających z różną prędkością reflektorów, doszło do porozumienia na tyle, by nabrzmiały, a uciążliwy problem hałasu i izolacji od niego ewentualnymi ekranami negocjować na spotkaniu pomiędzy mieszkańcami Frący a SKANSKĄ już po nowym roku – w styczniu.

Jeszcze chce radio
Realizatorzy programu, sympatyczni, młodzi ludzie, gaszą światła, zwijają sprzęt, jakby mówią: I to by było na tyle. Ale nie, właśnie przed chwilą zadzwonił telefon. Pani sołtys ma nową wiadomość. Radio Gdańsk zainteresowało się problemem człowieka we Frący. Oni też chcą rozmawiać „na żywo”. Najlepiej już dziś... Nie, idą święta, odłóżmy to do stycznia. Usłyszmy ofertę SKANSKIEJ…
A może jednak „człowiek jest ważny w środowisku”





Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

mojus 29.12.2008 11:09
Ttrzymam kciuki, za człowieka. Tego szarego, co chce normalnie i spokojnie żyć za ekranami. Płaci podatki w końcu, nie?

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 0°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama