sobota, 28 lutego 2026 10:17
Reklama
Reklama
Reklama
Świat – Polska – Kociewie (252)

FELIETON: O jedno bicie serca…

Większość z nas żyje w lęku o przyszłość swoją, swoich dzieci i wnuków. Powodów do zmartwień aż nadto, wystarczy na chwile włączyć telewizor i zobaczyć bezradne kobiety, którym właśnie zamknęli zakład i odcięli źródło utrzymania. Gazet to już nawet nie czytamy, trzeba oszczędzać na wszystkim. Tylko nieliczni osiągnęli sukces w biznesie, jeszcze inni zadbali o porządne publiczne koryto z partyjnego nadania i nie znają trosk. W tej sytuacji polityką interesujemy się incydentalnie.
FELIETON: O jedno bicie serca…

Jednak to, co ostatnio powiedział prezydent RP Karol Nawrocki wstrząsnęło nawet tymi, którzy są bierni i od spraw państwa stronią, bo podobno „i tak nie mają na to wpływu”. Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego Prezydent – uzasadniając konieczność poddania się „rotacyjnego” marszałka Sejmu procedurom dostępu do informacji ściśle tajnych (odmawia wypełnienia ankiety!) i wyjaśnienia powiązań biznesowych z rosyjską biznesmenką – powiedział, że marszałek Sejmu RP jest „o jedno bicie serca od prezydenta”. Wielu z nas zadrżało, słysząc te słowa. Karol Nawrocki był tu szczery aż do bólu. Nawiązał do tragedii smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. Tak. Jeśli prezydentowi Karolowi „coś” się stanie, to Włodzimierz Czarzasty natychmiast przejmie obowiązki prezydenta RP. Na czele państwa stanie człowiek, który nie przeszedł procedur bezpieczeństwa i odmawia poddania się tym procedurom! Człowiek, który robi interesy z rosyjską biznesmenką z kręgów bliskich Putinowi. Człowiek, który wstąpił do PZPR, „partii narodowej zdrady”, na wieść o wprowadzeniu stanu wojennego, niedługo przed zabójstwem bł. ks. Jerzego. W czasie, gdy tysiące ludzi opuszczało z ulgą tę sowiecką partię.

Po posiedzeniu RBN na prezydenta Nawrockiego wylał się cały chlew pomyj. Wszystkich przebiła komunistka, europosłanka z szerokiej koalicji Tuska – Joanna Scheuring-Wielgus. Kiedy w studio Radia Zet poseł Paweł Sałek przypomniał, że gdyby coś się stało Karolowi Nawrockiemu, to Czarzasty przejąłby funkcję prezydenta, Scheuring wypaliła: To byłby wspaniały finał! Wiadomość o śmierci prezydenta Nawrockiego byłaby dla niej „wspaniała”! Ta kobieta jest nominalnie polską europosłanką i ma takie „wspaniałe” marzenia! Byłem roztrzęsiony, gdy to usłyszałem, mimo że nie mam dla tej kobiety krzty szacunku. Tej nocy nie spałem. Po raz kolejny zrozumiałem ponadczasowy sens słów Jana Kasprowicza o „najpospolitszych szujach” (wiersz o Ojczyźnie z „Księgi ubogich”). Scheuring „wyjaśniała” potem, że została źle zrozumiana! A jak można jeszcze rozumieć możliwość śmierci prezydenta Karola Nawrockiego jako „wspaniały finał”?! Nowacka też się „przejęzyczyła” mówiąc do ludzi z całego świata, że to Polacy budowali KL Auschwitz?!

Żeby mnie do reszty dobić, na konferencji w Monachium Radosław Sikorski, nominalnie minister spraw zagranicznych RP i znany polityczny awanturnik, „wyróżnił” się atakami na Stany Zjednoczone i ich prezydenta! Czy wytrzymamy z tym do wyborów na jesieni przyszłego roku? A może nie będzie już wyborów do Sejmu RP, tylko do Landtagu an der Weichsel? Boże, chroń Polskę!
 

Ciągle wyklęci
Przed nami kolejny Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, ustanowiony przez Sejm RP jako święto państwowe (na dzień 1 marca), tylko przy 2 głosach sprzeciwu. Czworo radnych z listy PiS, z Rady Miasta Starogardu (Mieczysław Płaczek, Dorota Glanert, Tomasz Cylkowski, Piotr Szubarczyk) wniosło projekt uchwały o ustanowieniu roku 2026 na terenie miasta Starogardu Rokiem Danuty Siedzikówny „Inki”. Głosowanie w dniu, w którym wychodzi ten numer „Gazety Kociewskiej”. Tymczasem coraz śmielej dochodzą do głosu środowiska posowieckie, postpezetpeerowskie. Ostatnio Włodzimierz Czarzasty i grupa jego partyjnych kamratów zaproponowali „odszkodowania” dla „pokrzywdzonych” komunistów z Podlasia, którym żołnierze z wileńskiej AK przetrzepali skórę w roku 1946, za podpisywanie się pod petycją do towarzysza Stalina o przyłączenie ich ziem do Związku Sowieckiego! To są bohaterowie Czarzastego!

1 Marca o godzinie 13
przed komisariatem Policji w Skórczu, przy pamiątkowej tablicy „Żelaznego” i jego żołnierzy, odbędzie się coroczny apel przypominający młodych bohaterów 5 Wileńskiej Brygady AK i ich niezłomną walkę z sowieckimi komunistami o wolną Polskę. „Wolną i czystą jak łza” (słowa z pieśni łupaszkowców, śpiewanej w tamtych czasach).

O 14.30 zacznie się w Skórczu X Bieg Żołnierzy Wyklętych im. Zdzisława Badochy „Żelaznego”. Szczegóły i informacje o zapisach znajdziemy w internecie na stronach poświeconych biegom, po wpisaniu miejsca i daty biegu (wystarczy wpisać X Bieg w Skórczu). Organizatorzy tych wydarzeń to powiatowi radni PiS z Jerzym Mykowskim na czele i Klub „Gazety Polskiej” pod kierunkiem Sebastiana Kucharczyka. Zapraszamy!


1 Marca o godzinie 19
na Rondzie Majora „Łupaszki” w Starogardzie odbędzie się coroczny apel poświęcony żołnierzom „wyklętym”, organizowany przez niezmordowanego Sebastiana Kucharczyka i kierowany przez niego Klub „Gazety Polskiej” w Starogardzie. W zeszłym roku było nas prawie 200 osób, mimo chłodu! W tym roku będzie cieplej. Przynieśmy znicze (+ zapalniczki, bo będzie szybka akcja), kwiaty, latarki. Na czas apelu Policja zabezpieczy i ograniczy ruch na Rondzie. Nauczmy się zawczasu pieśni Jana Pietrzaka (dodatkowo rozdamy teksty), którą razem zaśpiewamy na Rondzie:

Jest takie miejsce u zbiegu dróg,
Gdzie się spotyka z zachodem wschód,
Nasz pępek świata, nasz biedny raj...
Jest takie miejsce, taki kraj.

Nad pastwiskami ciągnący dym,
Wierzby jak mary w welonach mgły,
Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj...
Jest takie miejsce, taki kraj.

Nadziei uczą ci, co na stos
Umieli rzucić swój życia los,
Za ojców groby, za Trzeci Maj...
Jest takie miejsce, taki kraj.

Z pokoleń trudu, z ofiarnej krwi
Zwycięskiej chwały nadejdą dni.
Dopomóż Boże i wytrwać daj!
Tu nasze miejsce, to nasz kraj!

Dopomóż Boże i wytrwać daj!
Tu nasze miejsce, to nasz kraj!

Organizatorzy przygotują też teksty innych pieśni oraz fragmenty ulotek podpisanych w roku 1946 przez Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”, klejonych na murach Gdańska w marcu 1946.

Uczcijmy godnie niezłomnych żołnierzy Rzeczypospolitej, tragicznych obrońców jej suwerenności – gdy w naszych czasach, ponad interesem narodowym, stawia się koryto i przynależność do sitwy.


6 marca 1938 roku
Polacy w Niemczech, na wielkim zjeździe w Berlinie, przyjęli Pięć Prawd Polaków. To deklaracja polskości – ponadczasowa. To pentalog pokazujący istotę polskości. Weźmy to sobie do serca, bo żyjemy w czasach pogardy dla polskości. Jacyś głupcy w Kostrzyniu urządzają „urodziny” grabarza Polski, Fryderyka II pruskiego. Inni upominają się o uznanie gwar śląskich za „janzyk śluński” (wbrew nauce!) i „autonomii” Śląska. Jako „naród śluński” wymachują – nie wiadomo dlaczego – flagami niemieckimi…

„Naród, który traci pamięć, przestaje być Narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi, czasowo zajmujących dane terytorium” (Józef Piłsudski, marszałek Polski).

Św. Jan Paweł II widział niepodległość nie jako dar, lecz zadanie („I wy macie swoje Westerplatte”…) wymagające ciągłego zdobywania i duchowego wysiłku. Wolność jest bowiem wartością, którą trzeba nieustannie budować. Nie jest dana raz na zawsze. Patriotyzm to nie pełna micha, lecz wspólne dobro oparte na kulturze, na tradycji, na zbiorowej pamięci i po prostu na miłości do Ojczyzny. 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 10°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama