poniedziałek, 19 października 2026 23:28
Reklama

Rok 2026 Rokiem Danuty Siedzikówny „Inki”

Podczas XIX sesji Rady Powiatu Starogardzkiego podjęta została uchwała w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Danuty Siedzikówny na terenie całego Powiatu Starogardzkiego. Radni zadecydowali o tym jednogłośnie.
Źródło: Pow. Starogardzki/ Gazeta Kociewska
Rok 2026 Rokiem Danuty Siedzikówny „Inki”

Propozycję zmiany do porządku obrad wnieśli radni klubu PiS. Pod wnioskiem o ustanowienie roku 2026 rokiem Inki podpisali się: Sylwia Wiśniewska, Jerzy Mykowski, Jacek Marczak, Maciej Zblewski, Tomasz Czerwiński, Dariusz Nagórski, Jerzy Fiałek oraz Krzysztof Kamysz. Z uzasadnienia wynika, że: ‘Rada Miasta Starogard Gdański ustanowiła rok 2026 Rokiem Danuty Siedzikowny „Inki” na terenie Miasta Starogard Gdański. Zasadne jest poszerzenie tego patronatu na cały Powiat Starogardzki, ponieważ w całym powiecie znajdują się miejsca upamiętniające nierówną walkę młodych żołnierzy wiernych Niepodległej Rzeczypospolitej z siłami prosowieckimi, podczas kampanii pomorskiej roku 1946. Koncentracja oddziałów 5 Wileńskiej AK, zwanych szwadronami, nastąpiła w kwietniu 1946 roku w lasach skórzeckich. Postać „Inki” – sanitariuszki 5 Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” – stała się symboliczną dla tej całej formacji. Jest niekwestionowaną dziś bohaterką, wzorem dla młodzieży. Została zamordowana 28 sierpnia 1946 roku na terenie więzienia przy ulicy Kurkowej w Gdańsku, na 6 dni przed 18. urodzinami. Wyrok wydał Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku. Historycy kwalifikują dziś ten wyrok jako „zbrodnię sądową”. W latach 90. Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał ten wyrok za nieważny od początku i wydany w związku z działalnością „Inki” „na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego”. Ten wyrok jest prawomocny. Po latach historycy są zgodni co do tego, że zamordowanie sanitariuszki było aktem bezsilnej zemsty gdańskiego UB, bezradnego w starciach z patrolami 5 WB AK. Przed kościołem w Lubichowie znajdują się kamienne memoriały, oddające im cześć. Zostaną odnowione przez IPN i poświęcone na nowo 19 maja b.r. W więziennym grypsie „Inka” zapisała uniwersalne słowa o ogromnej sile moralnej, wykraczającej poza tamten czas, znane dziś w całej Polsce: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”. Pogrzeb „Inki” i sierżanta Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”, zamordowanego wraz z nią, zgromadził w Gdańsku, na Cmentarzu Garnizonowym, ponad 20 tysięcy ludzi! „Inka” stała się bohaterką całej Polski i jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci żołnierzy powojennej partyzantki antykomunistycznej, nazwanych przez Sejm RP „żołnierzami wyklętymi”. Jest m.in. patronką jednej ze starogardzkich ulic (uchwała Rady Miasta poprzedniej kadencji), a w kościele św. Katarzyny w Starogardzie znajduje się tablica z Sercem dla „Inki”. Takich Serc dla „Inki” jest już w Polsce 25, jedno z nich na Jasnej Górze. Wkrótce Serce dla „Inki” pojawi się Swarożynie. Nie tylko „Inka” dała w warunkach ekstremalnie trudnych świadectwo patriotyzmu i umiłowania wolności. Jej ojciec Wacław był w młodości więźniem carskim, w 1939 zesłańcem syberyjskim, potem żołnierzem gen. Władysława Andersa. Mama należała do siatki terenowej AK i została zamordowana przez Gestapo i zakopana w lesie, w nieznanym do dziś miejscu. O tym wszystkim powinna się dowiedzieć w Roku „Inki” szczególnie młodzież szkół średnich w Powiecie Starogardzkim’.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Reklama