Prezydent Brządkowski poinformował, że decyzję podjął pod wpływem informacji, wynikającej z pisma z Sądu Rejonowego w Tczewie. Zapytaliśmy rzecznik tczewskiego ratusza o pismo, kiedy wpłynęło i co zawierało, skoro spowodowało takie, a nie inne działania prezydenta miasta?
- Tak pan prezydent podjął taką decyzję o odwołaniu ze stanowiska wiceprezydent Joanny Grabowskiej – potwierdza Małgorzata Mykowska, rzecznik prasowa UM w Tczewie. - Podjął ją po otrzymaniu informacji z Sądu Rejonowego w Tczewie. - Informacja z sądu wpłynęła „w tym tygodniu”, a dotyczyła „spraw, które wciąż się toczą, a dotyczą pani wiceprezydent”.
Skontaktowaliśmy się z panią wiceprezydent, ale w rozmowie z nami poprosiła o uszanowanie jej decyzji o niekomentowaniu tej sprawy. Pytania odnośnie prowadzonego postępowania i przyszłej sprawy sądowej skierowaliśmy do sądu i prokuratury w Tczewie.
Co mówią przepisy: ustawa o samorządzie gminnym oraz Kodeks pracy?
Odwołanie wiceprezydent Tczewa następuję w wyniku decyzji aktualnego prezydenta miasta. Prezydent miasta powołuje i odwołuje swoich zastępców, co może uczynić samodzielnie, bez zgody Rady Miejskiej. Według prawa taki tryb następuję na podstawie tzw. kompetencji personalnej włodarza gminy – zastępcy są jego najbliższymi współpracownikami i pełnią funkcję wyłącznie z jego woli.
Odwołanie z tego typu funkcji różni się w procedurze od odwołania zwykłego urzędnika. Zastępca prezydenta jest zatrudniony na podstawie powołania, a nie klasycznej umowy o pracę. (art. 68–72 KP). Niemniej w wyniku odwołania zastępca prezydenta traci decyzyjność i pełnomocnictwa w imieniu prezydenta.
Co to wszystko oznacza?
- prezydent może odwołać zastępcę w każdym czasie,
- nie musi podawać przyczyny,
- odwołanie powoduje jednocześnie zakończenie pełnienia funkcji i rozpoczęcie biegu okresu wypowiedzenia stosunku pracy, ale bieg odwołania będzie wynosił miesiąc od powrotu takiej osoby na stanowisko pracy, co wynika z Kodeksu pracy w art. o powoływaniu osoby na wysokie stanowisko.
Przy powołaniu nie obowiązuje ochrona stosunku pracy taka jak przy zwykłej umowie, dlatego odwołanie może nastąpić także w czasie urlopu czy zwolnienia lekarskiego. W praktyce jedynym warunkiem jest skuteczne doręczenie decyzji o odwołaniu (np. zarządzenia prezydenta).
W wielu miastach w Polsce osoby na wysokich stanowiskach w gminach, powiatach czy miastach były odwoływane już na skutek konfliktu politycznego, po aferze medialnej lub po prostu po utracie zaufania przez włodarza. Tryb przypomina odwoływanie ministra czy wiceministra przez premiera.
Dodajmy, że prezydent Tczewa nie ma obowiązku podawania przyczyn odwołania swoich zastępców opinii publicznej. Włodarze często w podobnych sytuacjach wydają oświadczenie lub odpowiadają na pytania dziennikarzy dla ochrony swojego wizerunku.
Czy takie kroki podejmie włodarz Tczewa? Jak widać na razie sprawa jest niekomentowana i próżno szukać informacji o tej decyzji w mediach samorządowych czy na oficjalnych stronach w mediach społecznościowych.
Dodajmy, że dziwi nas fakt, że decyzja personalna została podjęta przed zakończeniem przewodu sądowego. Warto pamiętać, że każdy jest niewinny, aż do chwili udowodnienia jego winy. Jak podają tczewskie media, rozprawa rozpocznie się w kwietniu br.
Wawrzyniec Mocny






Napisz komentarz
Komentarze