Jeszcze niedawno codzienność Łukasza wypełniały praca, rodzina i służba w Ochotniczej Straży Pożarnej. Jako mechanik samochodów ciężarowych na co dzień pracował rękami, a jako strażak OSP był gotów ruszyć na pomoc wtedy, gdy inni jej najbardziej potrzebowali. Wszystko zmieniło się 27 stycznia 2026 roku, kiedy w wyniku nieszczęśliwego zdarzenia stracił przedramię.
- 27.01.2026 r. moje życie wywróciło się do góry nogami. W wyniku nieszczęśliwego zdarzenia straciłem przedramię. Był to ogromny cios, nie tylko fizyczny, ale i psychiczny, z którym nadal się mierzę - pisze Łukasz w opisie zbiórki na Pomagam.pl.
Dla 32-latka amputacja oznaczała nagłą utratę sprawności i konieczność mierzenia się z barierami, które wcześniej nie istniały. Czynności wykonywane automatycznie - zawiązanie sznurówek, zapięcie guzika czy pokrojenie chleba - z dnia na dzień stały się ogromnym wyzwaniem. To także dramatyczna zmiana dla całej rodziny: żony i dwóch córek, dla których Łukasz chce jak najszybciej odzyskać niezależność.
Przed nim długa droga: leczenie, rehabilitacja i zakup bionicznej protezy ręki. To właśnie ona może dać mu szansę na powrót do codzienności sprzed wypadku — do pracy w ukochanym zawodzie mechanika oraz do służby w OSP Jagatowo.
- Dziś stoję przed dużym wyzwaniem - potrzebuję bionicznej protezy ręki oraz rehabilitacji, która pomoże mi wrócić do tego, co kiedyś było dla mnie codziennością. Dzięki niej będę mógł być samodzielnym w codziennym życiu, wrócić do pracy w moim ukochanym zawodzie oraz nieść pomoc innym jako strażak w Ochotniczej Straży Pożarnej - czytamy w opisie zbiórki.
Bioniczna proteza to dla Łukasza nie luksus, ale realna szansa na odzyskanie sprawności. Dzięki niej mógłby ponownie wykonywać podstawowe czynności, odciążyć najbliższych i krok po kroku wracać do aktywnego życia. To także nadzieja na powrót do roli, która była dla niego szczególnie ważna - człowieka, który pomaga innym w najtrudniejszych momentach.
Koszty protezy i rehabilitacji są jednak ogromne i przekraczają możliwości finansowe rodziny. Dlatego Łukasz prosi o wsparcie. Każda wpłata przybliża go do celu: lepszego jutra, większej samodzielności i powrotu do życia, które tak nagle zostało przerwane.
- Niestety, koszty takiej protezy są ogromne i przekraczają możliwości finansowe mojej rodziny. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie. Każda złotówka przybliża mnie do celu o lepsze jutro - apeluje Łukasz.
Pomóc może każdy - liczy się każda wpłata i każde udostępnienie zbiórki. Wsparcie darczyńców może sprawić, że strażak z Jagatowa odzyska sprawność, samodzielność i szansę, by znów służyć innym.
Wpłat na bioniczną protezę ręki i rehabilitację Łukasza można dokonywać bezpośrednio na zbiórce w serwisie Pomagam.pl.
Link do zbiórki: https://pomagam.pl/ccmdka







Napisz komentarz
Komentarze